 > >
Powiat
Policja informuje'Busy' w niebezpieczeństwieW ciągu ostatnich dwóch tygodni krapkowicka policja zanotowała niepokojącą falę kradzieży samochodów dostawczych, czyli tzw. busów.Pierwsze z serii zdarzeń miało miejsce 10.11. około godz. 24.00 w Gwoździcach. Złodzieje dostali się na teren posesji pomimo, iż była strzeżona przez dwa duże psy. Niezauważeni przez nikogo wyłamali zamki znajdującego się tam samochodu marki VW transporter i po włamaniu się do stacyjki odjechali. Na szczęście nie za daleko, bo prawdopodobnie z powodu uszkodzenia stacyjki samochód stanął i złodzieje zmuszeni byli go porzucić, kradnąc jedynie odtwarzacz CD. Skąd złodzieje wiedzieli o psach, które jak mówią mieszkańcy, a których istnienia nie potwierdza policja, najprawdopodobniej zostały uśpione. Przecież nie widać ich od strony ulicy. Czy chodzi o szajkę obserwującą tego typu samochody, kradnącą na zlecenie? - pytają mieszkańcy Gwoździc, zaniepokojeni tym bardziej, że jak wynika ze statystyki ostatnich kradzieży, to właśnie tę miejscowość upodobali sobie złodzieje, którzy powtórnie zjawili się tu 4 dni później.Niestety również pomiędzy 'wizytami' w Gwoździcach złodzieje nie próżnowali - w nocy 14/15.11. z posesji w Obrowcu na ulicę zostaje wypchany kolejny VW Transporter, będący na niemieckich numerach rejestracyjnych. Podobnie, jak w przypadku zdarzenia w Gwoździcach, samochód staje ujechawszy kilka metrów. Złodziejom nie udało się bowiem uruchomić pojazdu. W tym przypadku zadziałały dodatkowo zamontowane zabezpieczenia i tylko dlatego straty wyniosły ok. 1 tys. zł.Następnej nocy 15/16.11. sytuacja nie tylko się powtarza, ale nabiera niepokojących rozmiarów - dochodzi do kradzieży lub usiłowania kradzieży 3 busów, z których dwa to VW transportery.Znowu Gwoździce, podobny scenariusz, nocne włamanie i uruchomienie samochodu. Tym razem złodzieje dopinają swego i z posesji znika mercedes sprinter. Dużym ułatwieniem dla złodzieja był fakt, że po pierwsze posesja była otwarta, po drugie oprócz dokumentów złodziej znalazł również...kluczki do stacyjki. Straty ok. 22 tys. zł.Tej samej nocy złodzieje forsując zamki usiłują włamać się jeszcze do VW transportera zaparkowanego przy ul. Żeromskiego w Krapkowicach. Nie udaje im się jednak uruchomić stacyjki. Samochód tej samej marki znika natomiast z przydomowego podwórza w Krępnej. Tu straty wynoszą ok.100 tys. zł.Z naszych informacji wynika, że tym samym czasie podobne kradzieże miały również miejsce na terenie Strzelec Opolskich. Czyżby na teren naszego województwa zawitała ekipa niechcianych 'gości'? Do momentu wydania Kuriera nie zanotowano kolejnych kradzieży busów. Oficer prasowy krapkowickiej komendy - prowadzącej śledztwo w tej sprawie - Marek Lorens ostrożnie wypowiada się na ten temat.- Oczywiście łączymy te wydarzenia. Ten temat jest potraktowany bardzo poważnie i obecnie jest to dla nas jeden z priorytetów. Są już pewne ustalenia w tej sprawie, jest jeszcze kwestia ich potwierdzenia. Dlatego myślę, że ta sprawa zostanie pozytywnie zrealizowana. Dla dobra postępowania nie chce jednak jeszcze ujawniać szczegółów śledztwa. Eliot |
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_1283> [23.11.2008 15:30:22]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|