 > >
Krapkowice
Śmiertelne odwiedzinyBrutalny napad na starsze małżeństwoTrwają poszukiwania 22-letniego mieszkańca Krapkowic, który jest podejrzewany o spowodowanie śmierci 77-letniego mężczyzny oraz ciężkie pobicie jego 74-letniej żony.Tragedia rozegrała się nad ranem w sobotę 27 listopada, w jednym z domków jednorodzinnych w Krapkowicach. Mieszkające tam starsze małżeństwo zostało brutalnie pobite, a mieszkanie splądrowane.O dramatycznych wydarzeniach, jakie rozegrały się kilkanaście metrów dalej, sąsiedzi dowiedzieli się dopiero około godz. 7.00., kiedy pobita kobieta ze znajdującego się na pierwszym piętrze okna, zaczęła wzywać pomocy.Po wejściu do mieszkania okazało się, że w przedpokoju leży nieprzytomny mężczyzna. Dzięki pomocy sąsiadów ciężko ranna, ale przytomna kobieta została sprowadzona na dół i przewieziona do krapkowickiego szpitala. Chwilę później karetka dowiozła tam również jej męża. W niedzielę stan mężczyzny znacznie się pogorszył. Zmarł 30.11 w kędzierzyńskim szpitalu, do którego przewieziono go dzień wcześniej.Okoliczności i wyniki prowadzonych czynności śledczych, wskazywały na możliwość usiłowania zabójstwa starszych ludzi. Obrażenia mężczyzny wskazywały na pobicie tępym narzędziem, chociaż to nie one stały się w efekcie bezpośrednią przyczyną śmierci. Kobiecie, która prawdopodobnie została zaatakowana pierwsza, usiłowano podciąć gardło. Wcześniej była prawdopodobnie duszona poduszką. Bandyta przeciął również druty telefoniczne, opóźniając tym samym możliwość wezwania pomocy.Prowadzący śledztwo przyjęli różne wersje zdarzeń. Jednak jak wynika z zabezpieczonych na miejscu śladów i dowodów przestępstwa, najbardziej prawdopodobną wersją jest, że napadu dokonała tylko jedna osoba.Nieoficjalnie mówi się o 22-letnim wnuku starszego małżeństwa, który praktycznie od dnia tragedii jest dla policji nieosiągalny. Chociaż do momentu zamknięcia tego artykułu nie została zakończona tzw. procedura listu gończego, młody człowiek jest już poszukiwany przez policję całego kraju. Teoretycznie był zameldowany w mieszkaniu dziadków, ale jak mówią sąsiedzi był raczej 'obywatelem województwa opolskiego'.Z nieoficjalnych wypowiedzi wiadomo, że odwiedzał dziadków, chociaż stosunki panujące między nimi, a dorosłym wnukiem, już nie raz bywały napięte.Nie do końca wiadomo, co wydarzyło się feralnego ranka, bo nie ma świadków tego zdarzenia. Jak wynika z naszych informacji, przez pierwsze godziny po tragedii znajdująca się w szoku kobieta nie powiedziała kto jest winien pobicia, a na wnuka wskazała dopiero kilka dni później. Do dzisiaj nie wiadmo co zaginęło ze splądrowanego mieszkania. Może to potwierdzić jedynie poszkodowana kobieta, która nadal przebywa w krapkowickim szpitalu.Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich. EL | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_1366> [22.08.2008 02:37:54]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|