KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 27 (05.12.2003)

Otmęt Targowisko

Jednym pasuje, drugich drażni

Dzikie targowisko, znajdujące się w Otmęcie w pobliżu byłej kotłowni, wzbudza coraz większe zainteresowanie mieszkańców tej dzielnicy. Czasami można tam zobaczyć tylko jeden stragan, ale bywają dni, że sprzedających jest znacznie więcej i z reguły nie mogą narzekać na brak klientów. Bo i ceny niskie i usytuowanie na uczęszczanym szlaku komunikacyjnym, wygodne dla spieszących się ludzi.Ale nie wszyscy są zadowoleni ze stojącej pod gołym niebem konkurencji, a zdaniem niektórych mieszkańców, stragany rozłożone w tym miejscu, po prostu szpecą.Jak nas poinformował burmistrz Piotr Solloch, stragany stoją na prywatnym terenie Andrzeja Nagaby i miasto nie ma nic do tego, chociaż jak dodaje, jest zdziwiony, że do tej pory nie zaintersował się dzikim targowiskiem Sanepid.- Żebyśmy mogli otworzyć targowisko, musiały zostać spełnione wymogi dotyczące np. dostępu do toalet, o innych warunkach nie mówiąc. Kiedyś właściciel tego terenu zamierzał postawić targowisko, ale nic z tego nie wyszło. Może to jakiś zalążek tamtego pomysłu? - zastanawia się burmistrz.
EL




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_1377> [22.08.2008 02:25:44]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.