KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 27 (05.12.2003)

Powiat Dwujęzyczne tablice

Urzędy po niemiecku

Na Opolszczyźnie żyje ponad 300 tys. osób, posiadających również niemiecki paszport. Od kilku lat co rusz pojawia się kwestia, czy w regionach zamieszkałych przez silną mniejszość niemiecką nie należałoby umieścić dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości. Nieco mniej kontrowersji budzi próba przeforsowania dwujęzycznych tablic na urzędach.Na ostatnim spotkaniu zarządu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Mniejszości Niemieckiej, które odbyło się w Strzelcach Opolskich, rozważano m. in. problem tablic na urzędach. - Wstępny projekt zakłada, że byłyby to tablice koloru niebieskiego. Litery w napisach mają mieć kolor beżowy. Nasze propozycje przedstawione będą Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, jak i Wojewodzie Opolskiemu - mówi Engelbert Miś, rzecznik prasowy TSKMN.Dwujęzyczne tablice na urzędach to pomysł posła Henryka Krolla. Tablice w języku niemieckim zawisły ostatnio na gmachu gminnego budynku w Reńskiej Wsi. - Wójtowie i burmistrzowie dostali nasze rozporządzenie do wglądu. To już ich własna decyzja, co dalej z tym zrobią. Zresztą już parę miesięcy temu tablice po niemiecku wywieszono w Lasowicach Wielkich pod Kluczborkiem i w tamtejszej gminie można dowiedzieć się najwięcej na ten temat - poinformował nas Engelbert Miś.Piotr Solloch, burmistrz Krapkowic - Ze swojej strony nie chcemy 'wychodzić przed orkiestrę'. Mam w stosunku do tego mieszane uczucia. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdyby wszystkie mniejszości chciały napisów w swoim języku. Prawdopodobnie na ścianach urzędów zabrakłoby miejsca. Uważam, że napisy w językach obcych powinny znaleźć się raczej na tablicach informujących o tym, jak dotrzeć do urzędu. Byłoby to z pożytkiem dla inwestorów i osób z zagranicy odwiedzających nasze miasto. Nasi mieszkańcy i tak wiedzą, gdzie jest urząd.Joachim Wojtala, burmistrz Gogolina - Oczywiście, że będą takie tablice, jak wejdziemy do Unii, stanie się to naturalne. Jest to prawnie dozwolone i nie widzę żadnych przeszkód, żeby to zrobić. Chciałbym jednak poczekać na ustabilizowanie się pełnej podtekstów atmosfery, jaka wytworzyła się wokół tego tematu. Kwestią do zastanowienie jest natomiast to, w jakich językach czy języku będą tłumaczone polskie napisy, ale na to jest jeszcze trochę czasu. Na umieszczenie tablic prawdopodobnie najlepszy będzie maj, bo wówczas będziemy już w Unii. Myślę, że mieszkańcy naszej gminy nie będą mieć nic przeciwko temu, że napisy na urzędach będą również w językach używanych przez członków UE.
Artur Jackowski




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_1380> [14.10.2008 15:16:16]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.