KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 30 (22.12.2003)

Boże Narodzenie na świecie

Tańce, nowe szaty i wypad na plażę

Radość z Bożego Narodzenia przeżywają chrześcijanie nie tylko w naszym kraju, ale również w Afryce, Ameryce, Azji i Australii.KolumbiaW Kolumbii Święta Bożego Narodzenia obchodzone są bardzo uroczyście, choć trochę inaczej niż w Polsce. Miejscowi chrześcijanie przygotowują się do nich dużo wcześniej. Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny - 8 grudnia - jest jak gdyby początkiem obchodów Świąt Bożego Narodzenia. Tego dnia ludzie uczestniczą we Mszy św., a wieczorem przed domami zapalają świece i wychodzą na ulice. Od tego też dnia rozpoczyna się przystrajanie ulic, które stają coraz bardziej kolorowe i wesołe. Z dnia na dzień miasta przybierają odświętny wygląd.W tym szczególnym okresie również poszczególne domy - zarówno biedne, jak i bogate - przypominają o nadchodzących świętach. Przystrojone są kolorowymi lampkami, które nie gasną nawet we dnie. Lampkami udekorowane są także budynki użyteczności publicznej, biurowce, a nawet kościoły. Układa się z nich najróżniejsze figury - dzwonki, gwiazdy i anioły. Niektóre z nich dochodzą do 30 metrów wysokości. Wielu ludzi przed swoimi domami ozdabia różnego rodzaju krzewy, podobnie jak my choinkę (w Kolumbii nie jest ona znana).W Kolumbii nie ma zwyczaju obdarowywania dzieci upominkami z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Nie ma również wieczerzy wigilijnej ani dzielenia się opłatkiem.24 grudnia wierni uczestniczą w uroczystej wieczornej Mszy św., po której wspólnie świętują aż do rana. Może właśnie z tego powodu w dzień Bożego Narodzenia kościoły są prawie puste.FilipinyNa Filipinach już od listopada cały kraj przybiera odświętną szatę. Z palmowych liści i kwiatów robi się kolorowe girlandy, które przymocowuje się do okien i drzwi domów. Potem przychodzi czas śpiewania kolęd. Przez dziewięć dni przed Bożym Narodzeniem, wczesnym rankiem, dźwięk trąbki budzi mieszkańców miast i wsi, aby uczestniczyli w uroczystej Mszy św. Ostatnia msza odprawiana jest w noc wigilijną, a po niej dzieci urządzają 'żywą szopkę'.KamerunW Kamerunie Boże Narodzenie jest przede wszystkim świętem dzieci. W tym czasie mają one miesiąc wakacji po to, aby pomóc rodzicom przy zbiorach kawy i orzeszków arachidowych. Jednak dzień 24 grudnia jest ich świętem. Dzieci zbierają się przy ogniskach. Odmawiają modlitwę liturgiczną i czytają wyjątki z Pisma Świętego, a potem zaczynają się śpiewy i tańce, które trwają przez całą noc.BoliwiaIndianie w Boliwii nazywają Boże Narodzenie 'Świętem Dzieciątka Zbawiciela'. Budują szopki i umieszczają w nich postacie ludzi i zwierząt. W dniu 24 grudnia rodziny wyruszają w pochodzie w stronę kościoła. Każdy niesie 'swoje' Dzieciątko.Po Mszy św. ustawiają się w długim szeregu i czekają na poświęcenie figurek. Kiedy już to nastąpi, wracają do swych domów przy dźwiękach muzyki. Śpiewają kolędę: 'Ta noc jest najpiękniejsza i nie można podczas niej spać'. Dlatego też śpiewy i tańce trwają aż do rana. Dla Indian nie ma święta bez rytmicznych tańców - jest to także forma ich modlitwy.MeksykW Meksyku uroczystości Bożonarodzeniowe zaczynają się dziewięć dni wcześniej. Każdej nocy odbywa się procesja, która ma przypominać poszukiwanie przez Maryję i Józefa betlejemskiej gospody. Na przedzie procesji idzie dwoje ludzi, którzy wyobrażają Maryję i Józefa. Wierni, chodząc od domu do domu, śpiewają radosne pieśni. Ostatniego dnia w jednym z domów otwierają się drzwi i gościnni gospodarze zapraszają pielgrzymów do środka. W tym okresie odwiedza się znajomych, wymieniając przy tym prezenty. Najwięcej radości mają wtedy dzieci. Specjalnie dla nich wiesza się przy suficie kolorowe kubeczki napełnione piaskiem lub mąką, a wśród nich jeden z niespodzianką. Dzieci odgadują, w którym kubeczku ukryty jest prezent.MalawiW Malawi, tam gdzie jeszcze nie znają kalendarza, i tak wszyscy wiedzą, kiedy przypada Boże Narodzenie. Nawet gdyby rok był nieurodzajny, to jednak w tym dniu przygotowuje się wyjątkowe potrawy na wspólny posiłek. Ludzie schodzą się do kościoła nawet z odległości 100 kilometrów (w tym kraju jest bardzo mało kościołów) i składają małemu Jezusowi swe skromne dary: jajko, trochę ziarna, czasem drobną monetę czy ozdobną szpilkę.NorwegiaJul, czyli Boże Narodzenie, to w Norwegii bardzo rodzinne święto.(...)Obyczaje świąteczne różnią się jednak znacznie od polskich. Przede wszystkim święta Bożego Narodzenia mają tu tradycję... przedchrześcijańską, jakkolwiek dziwnym wydawałoby się to stwierdzenie.(...) Na stołach wigilijnych, obok postnego menu, na czele z owsianką, pojawia się mięso - wieprzowa szynka, pieczona polędwica, wędzone w dymie z brzozowych gałązek baranie żeberka. Do wazy z owsianką wrzuca się...migdał i osoba, na której talerz trafi otrzymuje symboliczną nagrodę - marcepanową świnkę.Australia (Sydney)Koniec grudnia w Sydney to początek upalnego lata. Temperatura raczej nie spada poniżej 25 stopni Celsjusza (co wraz z wilgotnością daje przynajmniej 30 stopni). Święta Bożego Narodzenia, kulturowo wywodzące się z zimnej o tej porze roku Europy, to tradycyjnie najlepszy okres dla wszystkich handlowców. Stają się więc tematem przewodnim okresu wzmożonej sprzedaży, a miasto przystraja się w tonacji choinkowo - zimowej. W trakcie tropikalnego upału wygląda to całkiem nie na miejscu, ale chyba działa, skoro każdego roku ponownie przyozdabia się całe budynki girlandami plastikowych świerków, a w centrum miasta staje wysoka na piętnaście metrów sztuczna choinka obwieszona równie sztucznymi bombkami i prezentami. Wokół zaś kręcą się tabuny nieco zmęczonych gorącem świętych Mikołajów.W grudniu do Sydney przyjeżdżają całe tabuny turystów - szczególnie angielskich - pragnących uciec przed europejską zimą. Jedyną receptą na sytuację jest chyba poddanie się nastrojowi. Ci spragnieni polskiej atmosfery rodzinnego święta będą jednak zawiedzeni. Australijczycy spędzają w rodzinnym gronie raczej tylko pierwsze święto. Następnego dnia pakują manatki i gnają w stronę oceanu, aby nad wodą schronić się przed upałem. Niezwykle popularne staje się także wykupywanie świątecznego śniadania w restauracji. Już za około 50 dolarów udajemy się z najbliższymi do lokalu z obficie zastawionymi stołami (do wyboru, do koloru, ile tylko zdołamy zjeść), a potem tradycyjnie - samochód i najbliższa droga wyjazdowa z miasta.ArgentynaTutaj święta Bożego Narodzenia obchodzone są bardzo hucznie. Przy ogromnym stole zastawionym jedzeniem mieszkańcy wraz rodziną, znajomymi i sąsiadami bawią się i żartują. Główny i najważniejszym daniem jest pieczony prosiak, a dopiero o północy zaczyna się konsumowanie słodyczy, zabawa i tańce do samego rana. W tych harcach uczestniczą również dzieci. Tego dnia nie ma zwyczaju obdarowywania się prezentami, jest to praktykowane w dniu Trzech Króli – 6 stycznia.GrecjaPodobnie jak w pozostałe dni w roku, Grecy wieczór wigilijny najchętniej spędzają poza domem, spotykając się z przyjaciółmi w barach, klubach i restauracjach. Domowa wieczerza wigilijna spożywana jest o bardzo późnej porze. Najważniejszym daniem jest faszerowany indyk, z pikantnym, ryżowo - mięsnym nadzieniem.Boże Narodzenie trwa tutaj chyba najdłużej na świecie, bo aż 12 dni. I aż dwukrotnie w tym czasie Grecy obdarowują się nawzajem nieprawdopodobną liczbą prezentów: w wieczór wigilijny i w noc sylwestrową, kiedy to przynosi je kto?... święty BazyliHiszpaniaW tym kraju bardziej świątecznie niż Boże Narodzenie obchodzi się święto Trzech Króli. Wtedy to do miasta zawija statek, który na swym pokładzie przywozi tychże Władców wraz z ich jucznymi wielbłądami. Nawiązując do ich tradycji Hiszpanie podczas tego święta odwiedzają znajomych i rozdają prezenty. Tradycyjnym daniem jest keks – ciasto w którym zapieka się drobne niespodzianki, np. monety. Kto na nie trafi ma obowiązek upiec keks za rok.Nowy Rok jest witany przez mieszkańców Hiszpanii zazwyczaj na ulicach miast. Z wybiciem północy wg sylwestrowego zwyczaju tak zwanych „winogronowych wróżb”, należy pomyśleć życzenie i zjeść winogrona, które z tej okazji można kupić na ulicznych straganach.IndonezjaBoże Narodzenie jest oznaką radości i czegoś nowego, lepszego. Wszyscy cieszą się, że będą nowe kolędy, tańce i ubrania. Wszystko to po to, aby wg tradycji, dostojnego gościa – Jezusa, przywitać jak najlepiej. Jednakże w domu nie ma choinek (w niektórych rejonach choinki w ogóle nie rosną), zastępują je inne drzewka.Pasterka odprawiana jest wieczorem, pod koniec której, wódz ubrany w tradycyjny strój, z kogutem i alkoholem palmowym wita Jezusa w tamtejszym języku. Następnie przenosi się Pana Jezusa do żłóbka, a po mszy ludzie odwiedzają się nawzajem i przekazują sobie „siłę turahmi”) – po arabsku tzw. znak pokoju Chrystusa.IndieWedług zwyczaju, zawsze na święta – zarówno chrześcijanie, hindusi jak i muzułmanie – kupują nowe ubranie. Tradycyjnie na ok. 10 dni przed Bożym Narodzeniem zaczynają się wielkie przygotowania świąteczne. Mieszkańcy dekorują ulice, domy i kościoły, malując różne wzory na podłogach i przed domami. Podczas świąt organizowany jest konkurs na szopkę, którą stawia się zazwyczaj w widocznym miejscu przed domem. Wszystkie eksponaty ogląda i ocenia specjalna parafialna komisja. Przed kościołem po uroczystej mszy przez całą noc trwają różne loterie, a dzieci podobnie jak kolędnicy chodzą od domu do domu prosząc o błogosławieństwo.
OPRAC. AJ




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_1490> [23.11.2008 16:56:28]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.