 > >
Listy do redakcji
Wzburzony rodzicNiezły cyrk?W cyrku byłem RAZ, będąc dzieckiem. Bilety dostała moja ciotka, pracująca w prosperującym niegdyś całkiem nieźle bielskim efesemie i zabrała ze sabą dzieciaki. Szczerze mówiąc nie podobało mi się. Fakt byłem ciekawy jak to wygląda "na żywo" - zwierzęta, treserzy, akrobaci, żonglerzy czy inni kuglarze, no i oczywiście clown z wielkim, czerwonym nochalem i prawdziwym tortem na twarzy. Ale w sumie całośc jakby naciągana, bez polotu, śmierdzący namiot, wątpliwej urody i pochodzenia tancerki, "treserzy" no i mój długo oczekiwany clown... bez tortu. To oczywiście moje subiektywne odczucia, może trafiłem na amatorów, a nie cyrkowców, może innym się podobało, może ciotka nie kupiła loda czy waty cukrowej. Ale tak na prawde nie o moich dziecięcych oczekiwaniach chciałem napisać. Piszę ten list bo chciałbym mieć możliwość wyboru. Przejdę od razu do sedna. Denerwuje mnie, że cyrkowcy wciskają bez wiedzy rodziców za darmo dzieciakom bilety na swoje przedstawienia. W przedszkolu, szkole - generalnie każdy brzdąc do 10 roku życia dostaje do ręki darmowy bilet wstępu. Jednak tylko pozornie darmowy, bo nie może iść sam, tylko pod opieką osoby dorosłej, która za bilet zapłacić musi 25 zł! Tyle się pisze i mówi o reklamach dla dzieci. W niektórych krajach taka reklama jest nawet zabroniona, a u nas co? Dzieciak przybiega i woła "... tato, mamo, mamy za darmo bilety do cyrku, idziemy, idziemy...", jak mu odmówić? Co ma zrobić bezrobotny rodzic z dzieckiem, które już wie, że idzie za darmo do cyrku, a tata czy mama nie chcą? Co powiedzieć takiemu dziecku? Że taty nie stać, bo akurat przewidział inne wydatki? Co takie dziecko sobie pomyśli? "Pewnie inni mają fajniejszych rodziców bo poszli, a moi nie mieli dla mnie czasu..." A więc plany idą na bok, a rodzic do cyrku.Chciałbym samodzielnie decydować kiedy chcę - a co najważniejsze - kiedy mogę iść z dzieckiem do cyrku. Ten sposób "promocji" i zdobywania klienteli jest wysoce nieetyczny. PS. A już tak całkiem na marginesie, może następnym razem jak przyjedzie "Arlekin", "Cirkus Wielki" czy inny "...ski" i będzie rozdawał "darmowe" bilety ktoś z dyrekcji szkoły czy przedszkola się tym zaineresuje. (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) |
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_185> [13.10.2008 09:51:55]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|