Region
Zniknęły punkty TPSAZrobieni na błękitno Od pierwszego stycznia z reklamacjami dotyczącymi np. rachunków telefonicznych mieszkańcy naszego powiatu będą musieli jeździć do Opola lub do Strzelec, tam bowiem znajdują się najbliższe biura obsługi klientów Telekomunikacji Polskiej SA
Jeżeli jednak ktoś ma cierpliwość może skorzystać z tzw. błękitnej linii, czyli telefonu informacyjnego tego operatora. Jak nam wyjaśnił Zbigniew Drohobycki, reprezentujący biuro prasowe katowickiego oddziału tej firmy, z pierwszym dniem nowego roku zlikwidowano większość biur obsługi TPSA pozostawiając jedynie 23 tego rodzaju placówki. Likwidacja objęła również BOK TPSA w Krapkowicach. Część usług przejęły tzw. telepunkty, na przykład ten znajdujący się w salonie Idei, przy ul. Wolności. Można tam na przykład zamówić podłączenie telefonu czy neostradę. Nie można jednak reklamować rachunków telefonicznych czy przepisać umowy na telefon na inną osobę. Powód jest prosty – telepunkty nie mają wglądu do danych TPSA, a co za tym idzie sprzedawcy nie są w stanie sprawdzić danych dotyczących klienta, który na przykład przyszedł z roszczeniami dotyczącymi rachunku telefonicznego. Telepunkty mogą zatem oferować jedynie tzw. usługi po sprzedaży. Dostęp do danych TPSA mają za to informatorzy, którzy zgłoszą się po wykręceniu numeru 9393, czyli tzw. błękitnej linii. Problem w tym, że osoby, które się tam dodzwoniły w ciągu pół godziny nadal jeszcze mogą się uważać za szczęściarzy. - Przyznaję, że do niedawna nasi klienci mogli mieć kłopoty z dodzwonieniem się na tę linię, ale wynikało to z tego, że na początku roku było dużo reklamacji dotyczących rachunków telefonicznych i linia była obciążona. Teraz jednak nie powinno być żadnych specjalnych kłopotów - przekonywał nas rzecznik telekomunikacji. Tym, którzy wolą jednak kontakt osobisty pozostają biura w Opolu i Strzelcach Opolskich.
(ELIOT) |