KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 33 (23.01.2004)

Gogolin Służba zdrowia

W zdrowym ciele zdrowy duch

W Gogolinie realizowanych jest sporo inwestycji związanych z ochroną zdrowia. Niektóre z przedsięwzięć - nie tylko w Gogolinie, ale i na terenie całej gminy - są już na ukończeniu, inne znajdują się w fazie przygotowania. W efekcie mieszkańcy gminy będą mogli zaoszczędzić drogi, bo w wielu przypadkach np. na rehabilitację, nie trzeba będzie jechać do Krapkowic.

Rehabilitacja przy parafii
Jednym z zadań aktualnie realizowanych jest gabinet rehabilitacyjny, którego tymczasowa siedziba mieścić się będzie w pomieszczeniach Stacji Caritas przy parafii NSPJ w Gogolinie. Początkowo gabinet chciano umieścić w salach Ośrodka Pomocy Społecznej. Nie spełniały one jednak odpowiednich norm (m. in. zbyt niski stan sufitu).
- Dostosowanie pomieszczeń do obowiązujących norm, to zbyt duże koszty. Poza tym budynek OPS to zbyt nowy obiekt, żeby brać się za jego przeróbkę. Bardziej logiczne było przeniesienie pań ze Stacji Caritas, które i tak większość usług świadczą w terenie, do pomieszczeń biurowych OPS. W zamian one udostępniły swoje pomieszczenia - mówi burmistrz Joachim Wojtala.
Jak zapewnia włodarz miasta, budynek katechetyczny po drobnym remoncie z powodzeniem posłuży jako gabinet fizykoterapeutyczny. Jest tam odpowiednia wysokość sufitów, toaleta przystosowana dla osób niepełnosprawnych, szatnia.
- To ma być prawdziwy gabinet, w którym będziemy przyjmowali naszych mieszkańców. Normalnie, ze skierowaniami. Chodzi o to, żeby nie czekać w kolejce w Krapkowicach. Sam tam czekałem 7 tygodni na rehabilitację - podkreśla burmistrz.
Nowy sprzęt do gabinetu wartości kilkuset tysięcy złotych (m. in. urządzenia gimnastyczne, lasery) gmina dostała za darmo z Caritas Diecezji Opolskiej.
- Wkładem gminy jest opłacanie etatu fizykoterapeuty, który w najbliższym czasie zostanie zatrudniony - kończy Joachim Wojtala.

Winda w ośrodku
Obecnie trwa również finalizowanie projektu przebudowy ośrodka zdrowia przy ul. Szkolnej. Do końca lutego ma być sporządzony plan modernizacji tego obiektu. Na pewno w budynku znajdzie się winda do przewożenia osób na wózkach. Będzie tam podstawowa opieka zdrowotna. Jak zapewnia burmistrz Wojtala, w miarę możliwości budżetowych prace powinny rozpocząć się jesienią tego roku.
- Trzeba najpierw przygotować tzw. studium wykonalności, biznesplan, uzyskać zgodę na rozpoczęcie roboty. Myślę, że w ciągu jednego roku te prace zakończymy.
Z informacji przekazanych przez burmistrza wynika, że w gogolińskim ośrodku na I poziomie znajdować się będzie podstawowa opieka zdrowotna. Jedno z pomieszczeń zarezerwowane zostanie na gabinet zabiegowo-chirurgiczny.
- Nie trzeba będzie jechać do szpitala w Krapkowicach ze złamaniem - mówi Wojtala. W obiekcie przy ul. Szkolnej ma być także ostateczna siedziba gabinetu fizjoterapii. II piętro ma być przeznaczone na gabinety specjalistyczne, które będą wydzierżawione. Mieszkańcy Gogolina będą mogli skorzystać z usług specjalistów (okulista, ginekolog, stomatolog itd). Szacunkowy koszt remontu wyniesie około 2 mln zł.

Zasiedlenie na jesieni
W Kamionku zaawansowane są prace nad powstaniem Domu Spokojnej Starości. Co warte podkreślenia jest to unikatowe zadanie w skali województwa, ponieważ takie przedsięwzięcia znajdują się w gestii powiatów, a nie gmin.
- Przebudowywany jest budynek szkoły, typowej tysiąclatki, która już nie była użytkowana jako obiekt szkolny ze względu na niewielką ilość uczniów w Kamionku. Budynek został podniesiony i wkrótce będzie przykryty dachem - mówi wiceburmistrz Krzysztof Długosz.
Do dyspozycji będą 42 miejsca w pokojach 1- i 2-osobowych z pełnym zapleczem, czyli opieką całodobową pielęgniarki, gabinetem rehabilitacji, kaplicą, bibiloteką czy świetlicą. Jak zapewniono nas w gogolińskim urzędzie, ośrodek będzie gotowy do zasiedlenia w październiku bieżącego roku.
- Wykończenie tego obiektu będzie kosztowało jeszcze ok. 1 400 000 zł. Mamy zabezpieczone w budżecie 100 %, jeśli chodzi o budynek, ale nie wiemy, ile będziemy mogli przeznaczyć na zagospodarowanie terenu. Chodzi o to, aby można wyjść na spacer, usiąść na ławce i poczytać książkę czy trochę popracować w ogródku, itd. Do gminy należy ogromna działka wokół budynku i warto byłoby to zrobić - twierdzi Joachim Wojtala. Według planów burmistrza nie będzie to żaden ZOL czy budynek dla osób obłożnie chorych.
- Chcemy stworzyć miejsca dla osób samotnych, potrzebujących pomocy, opieki pielęgniarki. Często te osoby mieszkają w dużych mieszkaniach komunalnych i chętnie zamieniliby się z nami, oddali to co mają w zamian za odrobinę ciepła i wsparcia - uważa Wojtala.

Więcej pieniędzy na pomoc
Godną uwagi inicjatywą jest powołanie do życia Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie.
- Ono dopiero raczkuje. Zostało niedawno zarejestrowane w Sądzie Rejestrowym i wybrany jest już zarząd. Najważniejszym zadaniem pozostaje zebranie środków finansowych na działalność. Myślę, że uda nam się pozyskać sponsorów i trochę pieniędzy z samorządu i tak naprawdę to stowarzyszenie zacznie funkcjonować dopiero latem tego roku - uważa Joachim Wojtala. Po rozkręceniu działalności w stowarzyszeniu zainteresowani będą mogli ubiegać się o dofinansowanie zakupu np. sprzętu ortopedycznego czy aparatu słuchowego.

W gminie planowane jest również zwiększenie środków na opiekę dla osób obłożnie chorych.
- Mamy ogromne potrzeby, jeśli chodzi o ludzi, którzy leżą w domu i do których jeżdżą pielęgniarki z Caritasu. W listopadzie i grudniu ubiegłego roku znaleźliśmy na te osoby dodatkowe pieniądze. Mam nadzieję, że w tym roku również znajdziemy pieniądze na dofinansowanie tej działalności – mówi Wojtala.

W Malni leczą od lutego
Nie tylko mieszkańcy Malni, ale i pobliskiego Odrowąża z niecierpliwością czekają na otwarcie wyremontowanego ośrodka zdrowia. Oficjalne otwarcie ośrodka w Malni planowane jest na 30 stycznia. Prace trwały kilka miesięcy, ale obiekt wyremontowano praktycznie od podstaw. Zlikwidowano bariery architektoniczne, utworzono parking dla niepełnosprawnych. Kosztowało to gminę prawie 0,5 mln zł.
- Sanepid wydał już zgodę na użytkowanie tego obiektu jako przychodni. Budynek jest w pełni przystosowany do unijnych norm. Na dole będzie znajdował się m. in. gabinet lekarza rodzinnego i inne pomieszczenia służące podstawowej opiece zdrowotnej. Na górze natomiast powstały dwa mieszkania komunalne - mówi wiceburmistrz Długosz.

Nie tylko gmina
W Kamieniu Śląskim obok działającego gminnego ośrodka zdrowia, ogromną inwestycją związaną z lecznictwem jest obecnie budowa Centrum Rehabilitacyjno-Sanatoryjnego. Obiekt powstaje na terenie Sanktuarium św. Jacka i jest inicjatywą Kurii Diecezjalnej z Opola, która finansuje projekt. Jak zapewniają inwestorzy, w tym roku mają być gotowe dwa baseny, w których dokonywane będą zabiegi z zakresu balneologii, czyli metody leczniczej polegającej na wykorzystaniu właściwości leczniczych wód mineralnych. Część noclegowa jest już gotowa. Przygotowano ponad 200 miejsc dla przyszłych kuracjuszy. Dodatkowym walorem przedsięwzięcia jest fakt, że pracę znajdzie tu około 60 osób.

PCM poczeka
Jak widać w gminie Gogolin postawiono na zdrowie. Niezależnie od stanu służby zdrowia w skali krajowej czy nawet powiatowej burmistrz Wojtala realizuje swój lokalny plan. Małymi kroczkami stara się poprawić ogólny stan psychofizyczny swych mieszkańców, którzy dzięki tym inwestycjom w wielu przypadkach leczyć się będą mogli na miejscu. Nie dziwi więc, że mimo usilnych starań starosty Alberta Machy, burmistrz Gogolina nie pali się do wsparcia finansowego budowy Powiatowego Centrum Medycznego.
- Jeśli chodzi o PCM to pomożemy w budowie szpitala, ale dopiero jak załatwimy wszystko w gminie - ośrodek na Szkolnej czy choćby likwidację barier architektonicznych w gminnych obiektach. W tym roku będzie to raczej niemożliwe - kończy Joachim Wojtala.


Artur Jackowski




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_2209> [11.10.2008 08:38:20]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.