KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 41 (19.03.2004)

Gogolin Podwyżki

O wodzie techniką Leppera

Od maja mieszkańcy gminy Gogolin będą płacić drożej za wodę i ścieki. Zaproponowane na ostatniej sesji stawki, choć i tak ustalone kompromisowo, wzbudziły wątpliwości.

Po dosyć burzliwej debacie radni przy dwóch głosach przeciw przyjęli ostatecznie stawki zaproponowane przez burmistrza Joachima Wojtalę. Od maja w gminie płacić się będzie za metr sześcienny wody 2,24 zł brutto (wzrost o 3 grosze) i odpowiednio 2,89 zł za ścieki (wzrost o 19 gr).
- Stawki proponowane przez dyrektora ZGKiM były o wiele wyższe, ale biorąc pod uwagę ogólny stan zubożenia społeczeństwa są w tej chwili nie do przyjęcia. Nie chcemy, żeby modernizacja sieci i lepsze zaopatrzenie w wodę odbywało się jedynie kosztem mieszkańców - mówi burmistrz Joachim Wojtala.

Z przedstawionych przez burmistrza wyliczeń wynika, że gdyby utrzymał się ubiegłoroczny poziom zużycia wody i wyprodukowanych ścieków to zyski ZGKiM z tego tytułu wyniosłyby ponad 16 tys. zł. Według Wojtali są to minimalne środki na utrzymanie całej sieci, w dodatku w najbliższych latach gminę czekają spore wyzwania. - Musimy wymienić około 20 km sieci azbestowej i cementowo-azbestowej. Poza tym stoimi przed palącym problemem dotyczącym przejęcia oczyszczalni ścieków w Choruli.

Burmistrz ma nadzieję, że planowane inwestycje uda się mimo wszystko przeprowadzić i liczy w tym wypadku na zyski ZGKiM z innej działalności. Podobnie myśli radny Gerard Konieczko. - Myślę, że dyrektor Burkat jest wysokiej klasy menadżerem i będzie mógł załatać tę dziurę finansową w odpowiedni sposób.

Wcześniej radny Konieczko wywołał małe zamieszanie swoją wypowiedzią. - Za chwilę będziemy przegłosowywać uchwałę, która przyczyni się do dalszego zubożenia społeczeństwa. Odczytane zostało dzisiaj sprawozdanie z działalności Ośrodka Pomocy Społecznej, z którego wynika, że już 280 rodzin korzysta z wsparcia tej jednostki. Ta ilość może jeszcze wzrosnąć. Panie z Caritasu przyznają, że w wielu wypadkach nie pobierają opłat za swoje usługi, bo społeczeństwo jest za biedne. Czekamy na 1 maja, moment wejścia do Unii Europejskiej - w tym wypadku też straszą nas podwyżkami cen wielu produktów i usług, co odbije się na domowym budżecie.

To przemówienie nie wszystkim przypadło do gustu. - Kolega zastosował typową technikę Leppera - stwierdził z przekąsem radny Adrian Mróz.

Na koniec debaty zarzuty o najdroższą cenę wody w powiecie, Joachim Wojtala odpierał przypominając zebranym, że sąsiednie gminy mają znacznie więcej użytkowników wodociągów niż Gogolin.


(AJ)




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_2730> [22.08.2008 02:19:30]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.