Dla Kuriera
Henryk Kroll - Poseł na Sejm RPCzy powiat krapkowicki jest potrzebny?Swego czasu rozmawiałem na ten temat z premierem Buzkiem i powiedział niestety panie pośle, opolszczyzna się nie ostanie, ale żeby coś pan z tego miał, to będzie pan miał ten swój powiat krapkowicki. Ja jednak dążyłem do tego żeby ten powiat był większy i objął nie tylko teren krapkowicki, ale do tego jeszcze Głogówek i Białą. Niestety, lokalni samorządowcy, jakoś nie potrafili się dogadać. Może było to spowodowane filozofią poprzedniego starosty (Joachima Czernka - przyp. red.), który dążył do utworzenia powiatu prudnicko-krapkowickiego, lansował to jeszcze, kiedy był posłem.Ja z kolei uważam, że powiat krapkowicki byłby powiatem silnym, gdyby dołączył się do niego Głogówek i Biała. Jednak w takiej formie, jak on jest teraz, możemy mieć kłopoty. Wbrew pogłoskom, nie mówi się o likwidacji powiatu krapkowickiego. Mówi się ogólnie o redukcji ilości powiatów, a to już my tak sobie mówimy mając obawy, że powiat krapkowicki może przestać istnieć. Niezależnie jednak od prognoz, my w powiecie krapkowickim powinniśmy podjąć mocne działania. Bo dzisiaj załatwiamy sprawy w wydziale komunikacji w Krapkowicach, a za chwilę mieszkańcy Gogolina będą załatwić je w Strzelcach, a mieszkańcy Steblowa w Prudniku. Dlatego musimy działać ofensywniej. A dzisiejsze działania nie całkiem w tym kierunku zmierzają. Trzeba się wziąć do roboty. Ja sam tych spraw nie załatwię.Jeżeli dojdzie do fizycznej likwidacji wszystkich powiatów, to nie ma o czym rozmawiać. Taka była kiedyś koncepcja PSL. Teraz jest koncepcja, żeby ilość powiatów po prostu zmniejszyć. Żeby w to miejsce było poprzednia liczba, czyli 49 województw.Trudno jednak w tej chwili cokolwiek wyrokować. Jestem spokojny - póki co, do przyszłego roku nic się nie będzie działo. Reasumując - moim zdaniem powiat krapkowicki jak najbardziej, ale powiat musi być silniejszy. Rozmawiał (EL) |