Gogolin
Nowa hala sportowaWielofunkcyjność mile widzianaJeszcze w tym roku mają rozpocząć się prace ziemne pod halę sportową, która ma powstać w Karłubcu - dzielnicy Gogolina. Na pierwszą dekadę maja przewidziano przetarg na wykonanie tej inwestycji. Nowoczesna, pełnowymiarowa hala powstanie przy Szkole Podstawowej nr 3 w Karłubcu. Zajmie miejsce, na którym obecnie znajduje się szkolne boisko. Szkoła nie zostanie jednak bez boiska, bo zgodnie z planami ma ono być przeniesione na tył szkoły. Z nowej hali sportowej korzystać mają przede wszystkim uczniowie zarówno tej, jak i innych szkół gminy Gogolin. Jednak plany wykorzystania tego obiektu są znacznie szersze. Hala, w której oprócz 300 stałych miejsc siedzących będzie możliwość dostawienia kolejnych 200, ma służyć całej lokalnej społeczności. Duża hala będzie wykorzystywana przy okazji różnego rodzaju uroczystości lub imprez organizowanych w gminie. Kilka osobnych pomieszczeń będzie natomiast przeznaczonych na potrzeby mieszkańców Karłubca. Mają one spełniać rolę mini domu kultury.
Lokalizacja hali nie jest przypadkowa. Przemawiają za tym co najmniej dwa ważne powody. Po pierwsze, zdaniem gogolińskich władz Karłubiec, to rozwojowa dzielnica Gogolina, w której jest jeszcze sporo miejsc do zagospodarowania. Po drugie, nikt nie ukrywa, że oprócz swoich podstawowych funkcji hala ma być również wykorzystywana komercyjnie i to nie tylko przez mieszkańców gminy Gogolin. Między innymi dlatego właśnie wejście do niej będzie niezależne od wejścia do budynku szkoły. - Poza tym, proszę zauważyć, że hala sportowa będzie położona na najbardziej wysuniętym w stronę Krapkowic terenie naszego miasta. Nie ukrywam, że chcemy przyciągnąć na halę również mieszkańców gminy Krapkowice, którzy będą mieli tu bardzo blisko. Halę będzie można również podzielić na trzy odrębne boiska i w ten sposób dostosować do różnych potrzeb - mówi Krzysztof Długosz wiceburmistrz Gogolina.
Zgodnie z kosztorysem inwestorskim całkowity koszt nowej hali ma oscylować wokół 5 mln zł. Połowa tej kwoty pochodzić będzie z dotacji Totalizatora Sportowego, a część pozostałych środków władze gminy chcą pozyskać z funduszy unijnych. Lidia Kulik |