KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 48 (11.05.2004)

Krapkowice Most kolejowy

Sam upadł?

Minęło kilka miesięcy od ponownego oddania do użytku mostu kolejowego w Krapkowicach. Codzienna ilość osób przemierzająca tędy z jednego brzegu Odry na drugi świadczy o tym, jak potrzebna mieszkańcom była to inicjatywa.
Szkoda tylko, że most stopniowo ulega dewastacji. Niedawno pisaliśmy o obsuwającym się nasypie. Teraz doszły nas słuchy o przewróconym płocie tuż przy zjeździe z mostu w stronę Krapkowic. Nie wiadomo tylko, czy płot upadł samoczynnie na skutek wspomnianego wyżej obsuwania się nasypu, czy też zaingerowali tu wandale?
Kolejną kwestią do załatwienia w niedalekiej przyszłości wydaje się być oświetlenie okolic mostu. Po zmroku panują tu przysłowiowe 'egipskie ciemności', choć wieczorami i nocą ruch pieszy i rowerowy na tym szlaku nie ustaje. Przydałoby się też poprawić stan nawierzchni drogi prowadzącej do mostu, zwłaszcza od strony Krapkowic. Po deszczu trakt pełen jest kałuż i błota.

(AJ)




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_3054> [04.12.2008 23:59:23]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.