SondaCzy powinien znaleźć się inwestor, który zagospodaruje teren Goldu?Andrzej Jeden staw jest już prywatny, nie wiem, jak tam wygląda, ale i tak nie można tam wejść. Ten drugi - tego, co słyszałem - jest bardzo zanieczyszczony. Ja osobiście nie bywam na Goldzie, ale uważam, że ktoś powinien się tym terenem zainteresować. W okolicach Krapkowic brakuje takiego kąpieliska. Jest tylko basen w Otmęcie, ale to raczej za mało. Miałem ostatnio wybrać się z synem na Gold, ale kolega mi mówił, że jest tam po prostu brudno... Dobrze by było, żeby znalazł się jakiś inwestor, który ten teren uporządkuje.
Dominika Gold to teren bardzo zaniedbany. Kiedyś tam jeździłam, ale teraz bym się nie odważyła. Naprawdę niespecjalnie to wygląda. Powinno być tam jakieś pole kempingowe, jakaś ładna plaża, kąpielisko z ratownikiem, ewentualnie - punkty gastronomiczne. Myślę, że można pogodzić interesy wędkarzy z zagospodarowaniem tego miejsca. Zwykle jeżdżę do Januszkowic, tam bardzo mi się podoba i byłabym bardzo zadowolona, gdyby Gold tak wyglądał. Wtedy odpoczywałabym właśnie na Goldzie.
Dorota i Tomasz Patrząc na tę drugą część zbiornika, którą ktoś przejął i zamknął całkowicie, uważam, że jeśli znalazłby się inwestor, to też mógłby ogrodzić swój teren, więc z takiego inwestora nie byłoby żadnej korzyści... Ogólnie - jest tam śmietnik, to fakt, ale jeśli ktos to zamknie, nic tam nie będzie. Bywamy na Goldzie często, nie kąpiemy się, ale bardzo lubimy tam spacerować. Jesienią czy wiosną, gdy nie ma ludzi i - bałaganu - jest tam bardzo przyjemnie.Aleksandra Gdyby znalazł się inwestor, który uporządkuje teren tak, by na Goldzie można było się kąpać i plażować, będzie tam na pewno lepiej i bezpieczniej. Z punktu widzenia wędkarzy - będzie to koszmar, bo na pewno takie zorganizowane kąpielisko ściągnie jeszcze więcej ludzi, niż teraz tam bywa, a wcale nie jest pewne, czy ktoś tam będzie sprzątał... Ale przecież - z drugiej strony - i tak kąpiących sie jest mnóstwo, więc nie jest to staw dobry dla wędkarzy. Ci, którzy naprawdę chcą złowić dobrą rybę, nie łowią w tak komercyjnych miejscach... HON |