KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 61 (10.08.2004)

Film

Feralny piątek trzynastego

Horror/Thriller, USA, 1980, reżyseria - Sean S. Cunningham, scenariusz - Victor Miller, Ron Kurz, czas trwania - 95 min.

W okresie wakacyjnym bywają dni, w których najlepszą rozrywką wydaje się dobre kino. Niestety, w tym czasie w kinach panuje pewien wakacyjny impas i miłośnicy filmów muszą sobie radzić sami. Moim zdaniem, organizowanie filmowych wieczorów w gronie znajomych i przyjaciół może być równie interesującą formą rozrywki, co tradycyjne kino. Dlatego na naszych łamach będziemy wracali do nieco starszych produkcji, które w różnych warunkach są uznane za filmy kultowe.
Z racji daty przypadającej najbliższemu piątkowi, postanowiłem przypomnieć Czytelnikom, a zwłaszcza fanom tzw. kina grozy (grozy z zabarwieniem groteskowym), niezwykle popularny w latach osiemdziesiątych horror - 'Piątek 13-go'.

Jest rok 1957. Pamela Voorhees jest zwyczajną pracownicą na campusie Crystal Lake. Pewnego dnia jej syn - Jason wybiera się nad tamtejsze jezioro, aby trochę popływać. Po pewnym czasie matka chłopca dostrzega z okna domku, że jej syn się topi. Niestety, nie dociera na czas z pomocą i jej jedyna pociecha (później 'duma') - tonie, a ciało chłopca nigdy nie zostaje odnalezione. Nagle, w roku 1958, w Crystal Lake ktoś dokonuje dwóch makabrycznych morderstw na obozowiczach. Data, kiedy dokonano zbrodni przechodzi do historii; to piątek 13-go. Po pewnym czasie sprawa ucicha, a campus wypoczynkowy Crystal Lake, wraz z nadejściem nowego sezonu, jest gotowy do przyjęcia nowych obozowiczów. W miasteczku niedaleko obozu wszyscy znają jego mroczną historię, jednak tak naprawdę młodzi ludzie nie przejmują się zarówno opowieściami o morderstwach, jak i o tajemniczych pożarach odwlekających otwarcie obozu. Wkrótce, 20 lat po śmierci Jasona, w obozie znów popełnione zostaje morderstwo. Zło powraca. Życie młodych ludzi jest zagrożone. Próby ucieczki przed - ukrytym za charakterystyczną maską hokejową - mordercą lub badanie dziwnych odgłosów kończy się śmiercią. Już nie ma odwrotu. Każdy, kto wszedł na teren Crystal Lake musi zginąć.


Największą zaletą tego - już kultowego - filmu jest bez wątpienia zabójczy klimat i napięcie, towarzyszące każdej scenie, ukazującej bezradnych obozowiczów, próbujących desperacko uciekać. Mroczny wystrój i - owiana tajemniczą przeszłością - historia obozu, tworzy niesamowitą atmosferę. Do tego, świetnie sprawdza się ukazanie akcji oczyma mordercy. W scenach morderstw, a także w momencie, gdy np. ktoś czai się za krzakami, akcja ukazana jest oczyma mordercy, a kamera charakterystycznie się trzęsie. Do końca nie wiemy, kto zabija i możemy się tylko domyślać oraz wysnuwać podejrzenia. Takie rozwiązanie dodatkowo potęguje klimat filmu i sprawia, że do samego końca nic nie wskazuje na to, kto dopuścił się okrutnych mordów.
Jak to w horrorach bywa, trup ściele się gęsto, a co za tym idzie, twórcy musieli postarać się o dobre efekty wizualne. A te są - porównując ówczesne i dziesiejsze produkcje - świetne. Wszystko wyważone, na granicy dobrego smaku, a przy tym wszystkim, świetnie zaaranżowane. Mówiąc o 'Piątku 13-go' nie można nie wspomnieć o muzyce Harry `ego Manfredini, która doskonale pasuje do obrazu, umiejętnie steruje emocjami i wzmaga napięcie. Lokacje zostały doskonale dobrane. Campusy, gdzieś po środku lasu, niedaleko jeziorka, to idealne miejsce na zrobienie filmu grozy... Generalnie - cmentarze i kampusy to moje ulubione horrorowe lokacje, a te - w filmie Cunningham `a - pokazane zostały w mroczny, fenomenalny sposób, w każdej scenie czujemy, że ktoś czai się za krzakami. Obsada aktorska to kolejna dobra wizytówka filmu. 'Piątek 13-go - Part 1' wypromował gwiazdę - młodego wówczas pokolenia - Kevina Bacona, który współcześnie rozwchytywany jest na całym świecie.
Dla mnie jest to jeden z najlepszych horrorów wszechczasów, obecnie - zalicza się już do klasyki gatunku.
Film był od początku dostępny jedynie w wersji video, ale mimo takiego ograniczenia, zyskał wielką popularność, czego efektem było nakręcenie - już rok po premierze - jego drugiej części, a potem - kolejnych kontynuacji. W sumie, seria 'Piątek 13-go' to dziś cykl 11 filmów, a ostatni 'Freddy vs. Jason' wszedł na ekrany kin w 2003 roku.


Bogumił Bardzik




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_3719> [09.07.2008 07:25:48]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.