 > >
Krapkowice
Niekulturalni kierowcyProblem na podporządkowanejJestem zmotoryzowanym mieszkańcem Krapkowic. Poruszam się po mieście - przede wszystkim - samochodem. Wiem, że robi tak mnóstwo krapkowiczan, a także wielu gości, więc nie dziwię się, że nasze ulice są zatłoczone.
 | Przyzwyczaiłem się już do korków i innych utrudnień, związanych z poruszaniem się autem. Znoszę to cierpliwie... Jednak bardzo boli mnie brak kultury niektórych współużytkowników drogi. Otóż kierowcy, szczególnie ci, którzy już są na którejkolwiek z głównych ulic, zupełnie nie zwracają uwagi na tych, którzy są w trudniejszej sytuacji i próbują się - na tę główną drogę - dostać. Niejednokrotnie musiałem czekać naprawdę długo, by wreszcie znalazł się sposobny moment do opuszczenia podporządkowanej. Żaden ze szczęśliwców, jadących główną, nie pomyślał o tym, by mnie przepuścić, by umożliwić mi wyjazd. Takie sytuacje zdarzają się najczęściej w okolicach Rynku, gdy trzeba dostać się na ul. 1 - Maja. Przede wszystkim, przy wyjeździe obok PKS-u i z ul. Wolności. Bardzo rzadko przejeżdża tamtędy ktoś na tyle kulturalny, by zatrzymać się na chwilę i wpuścić kogoś, kto już czeka naprawdę długo. Chciałbym - na łamach Waszej gazety - poprosić wszystkich kierowców o to, by zrozumieli, że poruszanie się samochodem po Krapkowicach bywa czasem trudne, ale można je usprawnić i ułatwić innym, poprzez wykazanie odrobiny kultury, cierpliwości i dobrej woli... Czytelnik (nazwisko do wiad. red.) | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_3767> [05.12.2008 00:59:14]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|