KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 62 (17.08.2004)

Moszna Wystawa poplenerowa

Świat oczyma artysty

Okoliczne zamki, parki, zieleń, tajemnicze zakątki i wszystko to, co zachwyciło artystów uczestniczących w 46. Międzynarodowym Plenerze Malarskim 2004 w Dobrej można było oglądać w sobotę, na wystawie zorganizowanej w zamku w Mosznej.


Podczas pleneru powstało około 200 prac, wykonanych przez 33 artystów z różnych części Polski i Europy. Na wystawie znalazło się ponad siedemdziesiąt prac, wykonanych głównie takimi technikami, jak oklej, akryl czy pastele.
Wkrótce obrazy pojadą do Warszawy, na wystawę organizowaną w Łazienkach Królewskich, później wrócą w te strony, gdyż podobna wystawa organizowana będzie w Białej. Poza tym, prace, które były wystawione w Mosznej są już własnością organizatorów i sponsorów.
- Tak rewanżujemy się za pobyt, za katalog, który jest przygotowany dla artystów, za wycieczki, w których mogliśmy uczestniczyć - mówił Adam Zbiegieni, prezes Związku Polskich Artystów Plastyków - Polska Sztuka Użytkowa.
Podczas wycieczki po krapkowickim powiecie, artyści nie mieli czasu na malowanie obrazów, ale wielu zrobiło zdjęcia czy szkice, co zapewne zaowocuje nowymi pracami, przedstawiającymi piękno okolic.
- Byłem na wielu wystawach kolegów w różnych częściach Europy, gdzie - na obrazach - widziałem Kędzierzyn, Krapkowice, Paczków... - mówi Zbiegieni.
W piątkowe popołudnie, przy domkach w Dobrej artyści zorganizowali 'roboczy' pokaz obrazów. Prace malarzy uczestniczących w plenerze, w galerii kosztują ok. 2 tys. zł, a w Dobrej sprzedawane były nawet za 500 zł.
Na obrazach, wystawianych w sobotni wieczór, można było zobaczyć zamki - w Mosznej i w Dobrej, centrum Strzeleczek, a także bardzo dużo zieleni. Każda praca była inna. Ten sam pałac na każdym obrazie wyglądał inaczej... Raz przedstawiony był realistycznie, raz w konwencji baśniowej albo - wręcz - abstrakcyjnie. Niektóre uwieczniały jego urok w dzień, inne - nocą.
Podczas wystawy artyści dziękowali prezesowi ZPAP za wspaniałą atmosferę, doskonałe warunki pracy: - Dziękujemy ci za serce, wręcz ojcowską opiekę i za to, że zamówiłeś nam przepiękną pogodę - mówili artyści.
Dziękowano także zaproszonym organizatorom i sponsorom - wójtowi gminy Strzeleczki - Bronisławowi Kurpieli, przedstawicielowi Euroregionu Pradziad - Radosławowi Roszkowskiemu oraz dyrektorowi sanatorium - Mirosławowi Kamińskiemu, który umożliwił wystawienie obrazów w zamku i podkreślił, że pałacowe sale zawsze chętnie gościć będą artystów i ich prace.
Podczas wystawy można było nie tylko cieszyć oczy. Było także coś 'dla ucha' - Zoja Słobodian, malarka z Ukrainy czarowała uczestników pięknym głosem, śpiewając polskie wiersze, wśród których znalazł się tekst 'Między nami nic nie było' Asnyka, co męska część słuchaczy skomentowała jednym słowem: 'Szkoda...'
Artyści wyjechali z Dobrej w niedzielę rano; pełni nowych wrażeń, z nowymi, międzynarodowymi kontaktami i przyjaźniami.
- Uwielbiam organizować plenery, to już taka moja pasja. Nie mogę z tego wybrnąć - śmieje się Zbiegieni, który w tym roku obchodzi 60.jubileusz pracy twórczej. Z tej okazji już 4 września w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu odbędzie się wystawa, związana w dużej mierze z wszystkimi plenerami malarskimi organizowanymi przez prezesa PZAP.


Honorata Podżorska




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_3790> [05.12.2008 00:48:25]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.