KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 62 (17.08.2004)

Krapkowice Fontanna

Fontanna nie szalet

Co jakiś czas krapkowicka fontanna 'pracuje' na zmniejszonych obrotach. Niektóre z jej wodotrysków przestają działać i potrzebna jest natychmiastowa pomoc.


Jak wynika z naszych informacji, ozdoba krapkowickiego rynku jest czyszczona regularnie co dwa tygodnie, czasami jednak zdarza się to częściej. Niemały 'wkład' mają tu niestety sami mieszkańcy naszego miasta korzystający z uroków odpoczynku przy fontannie.

Niestety, oprócz liści, piasku czy trawy można tam znaleźć wiele innych nieczystości.

- Czasami wyciągam stąd kilka łopat brudu - mówił nam pan, którego zastaliśmy akurat w trakcie czyszczenia fontanny.

Swoistym kuriozum była sytuacja, którą obserwowało wielu ludzi, siedzących w ogródkach piwnych i przy fontannie.


Dwaj kilkunastoletni Cyganie, niewiele sobie robiąc z obserwujących ich osób, weszli na obrzeża fontanny i zgodnie załatwili.. swoją potrzebę.

Nikt nie zareagował, ani rodzice ani mieszkańcy naszego miasta.


(EL)




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_3791> [05.12.2008 00:45:24]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.