SondaJak się parkuje na XXX-lecia?Arkadiusz
Miejsc jest zdecydowanie za mało, jak na takie duże osiedle. Zakazy na ulicach pod blokami są potrzebne, bo to są bardzo wąskie uliczki i jak ktoś zaparkuje pod klatkami, to nie ma przejścia, z przejazdami też jest bardzo ciężko. Dzierżawienie miejsc też nie jest dobrym pomysłem. Ci, którzy się załapią na takie miejsce, uważają, że to sprawiedliwe, ale co z tymi, którym się nie udało? Na osiedlu jest przecież więcej samochodów, niż miejsc!
Karolina i Jadwiga
Jest stanowczo mało parkingów. Ludzie zatrzymują się pod blokami, a później, jak się coś przywozi, to nie ma tego nawet jak wyładować. Myślimy, że pod blokami nie powinno być miejsc do parkowania w ogóle. Jest teren zaraz za torami, nazywa się go 'boiskiem', ale jest w takim stanie, że dzieci rzadko z niego korzystają. Można by zrobić jakieś porządne boisko, a ten plac zagospodarować i postawić garaże albo zrobić duży parking. Wydaje nam się, że to opłaty za parkowanie nie są zgodne z prawem! Chodniki się sypią, spółdzielnia prawie nie dba o osiedle, a jeszcze chcą, żeby płacić za postój. Moje dziecko przyjeżdża z Niemiec i nie ma ani jednego miejsca przeznaczonego dla takich gości. Ostatnio syn zaparkował pod blokiem i od razu zjawiła się straż miejska i wlepiła mu mandat! Jakoś mieszkańców, którzy łamią przepisy nikt tak nie karze... Poza tym, w dzisiejszych czasach, kiedy wielu ludzi nie ma pracy, albo zarabia grosze, opłaty za parkowanie to dodatkowe obciążenie dla nich.
Małgorzata
Sprawa parkowania na XXX-lecia to katastrofa! Mieszkam w 'siódemce', a pod tym blokiem jest może z sześć pól przeznaczonych do parkowania. Dodatkowo jest tu jeszcze sklep. Wiadomo, że klienci i dostawcy też muszą gdzieś zaparkować... Mieszkańcom zostają więc chodniki. Był pomysł, żeby zrobić parking z drugiej strony bloku, ale to musiałoby się odbyć kosztem placu zabaw. I tak źle, i tak niedobrze... HON |