KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 67 (21.09.2004)

Felieton Szumielski

Role

Gramy w życiu różne role. My gramy te role, ale często to przypisana rola gra nami.Istnieją stereotypy, które określają, jakie atrybuty są do danej roli przypisane, jakie wzory zachowań, a nawet - jak powinniśmy w tej roli wyglądać. Kominiarz musi wyglądać jak kominiarz, a dyrektor, jak dyrektor. Hydraulikowi powinien sterczeć z kieszeni kawałek rury, a pani profesor musi nosić okulary.

Są atrybuty, których brak razi mniej i takie które są niezbędne. Hydraulik bez rury nikogo nie zdziwi, profesor bez okularów także. Ale już kominiarz bez czarnego stroju może po prostu nie zostać rozpoznany. Policjant bez munduru - dla otoczenia - nie jest policjantem, nawet jeśli biegnie z pałą w ręku. Urzędnik powinien nosić krawat, nawet jeśli w nim głupio wygląda, a pielęgniarka - biały fartuch. Jeśli ma na piersiach stetoskop, jej ranga rośnie. I tak dalej, i tym podobnie.

Każda rola to tradycja, co nie znaczy, że nie podlega zmianom. Kiedyś szewca można było poznać po tym jak klnie. Teraz można go pomylić z każdym, nawet z marszałkiem sejmu.

Zresztą dzisiaj szewca poznajemy wyłącznie po tym, że siedzi w lokalu, na którym jest napisane SZEWC. Dawniej prostytutki można było poznać z daleka. Teraz można je poznać z daleka, kiedy stoją przy drodze - o ile ma się odpowiednio wprawne oko.

Wygląd już nie jest wystarczającym wyróżnikiem. Tym wyróżnikiem jest miejsce postoju. Tu rada dla pań. Jeśli już będziecie musiały kiedyś stanąć przy drodze, to postawcie przed sobą siatkę z zakupami lub koszyk z grzybami, gdyż inaczej niektóre samochody mogą się zatrzymać. Aby było sprawiedliwie, także rada dla panów. Jeśli jesteś łysy, nie chodź po ulicy w dresie. Chyba, że chcesz zostać zaliczony do 'dresiarzy'.

Życie społeczne to nic innego, jak zbiór ludzi w trakcie odgrywania swoich ról. Są role, które muszą wystąpić i takie, które występują tylko w niektórych środowiskach... Zawsze ktoś musi grać rolę wodza, a ktoś inny głupka, albo ciamajdy.

Postacie mało charakterystyczne, bez wyraźnych atrybutów swojej roli i bez wyróżniającego zestawu zachowań, grają rolę masy. Masa może być ludowa lub ciemna. Masie ludowej miało kiedyś być lepiej, a ciemnej?

Jeśli zobaczycie mnie w krawacie, to nie myślcie, że lubię w nim chodzić, lecz raczej pomyślcie, że gram rolę faceta w krawacie. Jeśli na nosie będę miał okulary, to po to, aby mądrzej wyglądać, a przy okazji - trochę lepiej widzieć. A jeśli zobaczycie, że jestem łysy, to nie sądźcie, że zostałem skinem lecz, że po prostu, zwyczajnie wyłysiałem.

Role nie tylko trzeba umieć grać, trzeba także umieć odróżnić, kto gra swoją rolę naprawdę, a kto tylko udaje. Dotyczy to szczególnie roli przyjaciela.


Henryk Szumielski




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_3976> [05.12.2008 00:49:56]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.