KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 67 (21.09.2004)

Graffitti

Wiedźmin - zabójca potworów

Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku rynek książek w Polsce znalazł się na krawędzi bankructwa. Nikt nie miał zamiaru czytać. Mało kto doceniał w tamtych czasach literaturę. Była to era klęski dla tego typu rzemiosła. Wydawnictwa zaczynały plajtować. Pisarze przestawali pisać. I wtedy pojawił się pewien człowiek, który odmienił losy książek. Mężczyzna ten odbudował polską literaturę i tchnął w nią nowego ducha. Ludzie masami zaczęli czytać książki Andrzeja Sapkowskiego, a dokładnie rzecz biorąc - jego sagę, sagę o wiedźminie.

Wiedźmin to osoba zajmująca się zabijaniem potworów. Nie jest to zwykły człowiek, to mutant i maszyna od dziecka nauczana niszczyć różnego rodzaju monstra, które zagrażają ludziom. Wiedźmini to profesjonaliści, mistrzowie miecza i sztuki przetrwania. Mimo, że niszczą potwory za pieniądze, mają swoje zasady, których starają się przestrzegać. Przede wszystkim likwidują tylko te potwory, których jest zbyt dużo i które przechylają równowagę biologiczną na swoja stronę i na swoją korzyść. Jeśli nie trzeba zabijać monstrów, to ich nie zabijają.
Jeśli natomiast chodzi o ludzkie sprawy, to starają się w nie raczej nie mieszać. Nie interesują ich królewskie gry polityczne, nie biorą udziału w wojnach i bitwach, a co za tym idzie - nie są szpiegami i najemnikami (a tymi ostatnimi byliby najlepszymi!). Co do czarodziei to raczej nie przepadają za nimi, tamci za wiedźminami zresztą też nie.
Jednym z takich nietypowych rycerzy (jeśli można ich tak w ogóle nazwać) jest Geralt. Wojownik ten należy do najlepszych w swoim fachu. Krąży o nim nawet wiele legend. Geralta trudno nie zauważyć. Długie, białe włosy i blizna na twarzy powodują, iż jego przeciwnicy stojąc naprzeciwko niego, tracą pewność co do swoich wojennych umiejętności.
Jednak Geralt nie jest w stanie wieść „spokojnego”, wiedźmińskiego życia. Chcąc nie chcąc, zaplątuje się w skomplikowane królewskie intrygi, z których nie jest w stanie się uwolnić. Bierze pod swoją opiekę pewne małe dziecko, które jeszcze wcześniej miało być przeznaczone dla niego jako dar i zarazem - zapłata za uratowanie życia paru ważnym, jak i mniej ważnym osobom. Tym dzieckiem, Dzieckiem Niespodzianki, jest popielatowłosa Ciri - następczyni tronu Cintry.
W wyniku tego, Geralt ma na pieńku z Lwicą z Cintry i z pewnym magiem, który jest wstanie doprowadzić świat do zagłady i ma całkiem inne plany co do Ciri. Ponadto wszystkie czarodziejki oszalały na punkcie Geralta co doprowadza do tego, iż jego związek z inną czarodziejką o imieniu Yennifer przechodzi niebezpieczny i bolesny kryzys. Na dodatek cesarz Nilfgaardu ma raz jeszcze chęć na opanowanie świata i jak na razie wszystko wskazuje na to, że tym razem jest bardzo blisko swojego upragnionego celu. A jakby tego było za mało, po jakimś czasie „rycerz” gubi następczynię tronu Cintry. Wszystko doprowadza do tego, iż Geralt musi ratować świat i zarazem złamać wiedźmiński kodeks, którego sam był zagorzałym zwolennikiem.
Zabójcy potworów przychodzi na pomoc poeta - Jaskier. Ten wierszokleta, tak czasami nazywają go inni bohaterowie, jest wiernym i jedynym prawdziwym przyjacielem Geralta. Choć zbyt wygadany i ciągle ściągający na siebie kłopoty, jest lubiany przez wojownika. Prócz trubadura dołącza do niego pełna temperamentu, odwagi i inteligencji łuczniczka - Milva. Do tego dochodzi - dobrze znany Ciri z jej snów - czarny rycerz z piórami na hełmie, Angouleme - młoda zabójczyni do bólu znająca brutalne życie i przede wszystkim Regis - ulubieniec czytelników - obecnie wampir abstynent! Postać ta posiada niesamowitą charyzmę i wdzięk, a przy tym każde jego słowo jest przepełnione mądrością i zarazem nutką ironii. Warto wspomnieć, iż mamy jeszcze okazję poznać sympatyczną grupkę krasnoludów, ich papugę, która mówi - między innymi - „Krraaaa mać” oraz pewnego gnoma o ciekawym nosie i również o ciekawym imieniu - Percival Schuttenbach.
Te bardzo skrócone losy Geralta znajdują się w pięciu tomach sagi o wiedźminie. Tom pierwszy nosi tytuł „Krew elfów', drugi „Czas pogardy”, trzeci „Chrzest ognia”, czwarty „Wieża jaskółki” i piąty jako ostatni - „Pani jeziora”. Na dodatek można przeczytać jeszcze dwa zbiory opowiadań, poprzedzające wszystkie powyższe wątki z sagi zabójcy potworów. Część pierwsza nosi tytuł „Ostatnie życzenie', część druga - „Miecz przeznaczenia”. Opowiadają one zazwyczaj o zleceniach Geralta, które dostał to od króla, to od maga, itd. Są one również ciekawe tak, jak sama saga i - oczywiście - warte przeczytania. W innym zbiorze opowiadań istnieje alternatywne zakończenie sagi.
„AS” - czyli Andrzej Sapkowski zwany tak pieszczotliwie przez swoich wiernych fanów, potrafił stworzyć niesamowitą historię i przy tym, co najważniejsze - nie zepsuć jej. Pisarz cały czas zaskakuje nas zwrotem akcji, ciekawymi pomysłami i specyficznym poczuciem humoru. Co kilka stron czytelnik może odnaleźć naprawdę niesamowite gagi i dowcipy, zazwyczaj wypowiadane przez krasnoludy. Oprócz tego świat, w którym znajduje się wiedźmin nie różni się od naszego świata niczym innym, prócz fantastycznej oprawy. Tak jak u nas, są gry polityczne, korupcja, głupota władz rządzących krajem i totalna destrukcja ekologiczna świata. Oczywiście Sapkowski ubarwia swój świat, jednak gołym okiem jest widoczne, iż krytykuje i kpi z tego, co się dzieje z naszym państwem i całym światem. Nie pozostawia na nikim suchej nitki!
Jeśli ktoś zamierza w najbliższym czasie rozpocząć swoją przygodę z fantastyką, to powinien właśnie zacząć od prozy „ASa”. A jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji jej przeczytać, to niech to zrobi jak najszybciej, bo przecież historia wiedźmina to podstawa!


Wiedźmin w innych dziełach
1. Jeśli chodzi o literaturę, to fani RPG mogą znaleźć się w świecie zabójcy potworów i zagrać nim przy pomocy książki „Wiedźmin - gra wyobraźni według Andrzeja Sapkowskiego”. Opiera się ona na - mniej więcej - podobnych zasadach, co „Warhammer” i „Wampir: Mroczne Wieki”. Jednak w porównaniu do tamtych, gra o wiedźminie jest o wiele prostsza i każdy z łatwością się jej nauczy. Warto również wspomnieć, że obecnie powstaje druga edycja tej gry.
2. Wydawnictwo „MAG” stara się, co roku wydaje kolejną część magazynu „Biały Wilk”. Jest on całkowicie poświęcony wiedźminowi.
3. Powstały także dwa komiksy wydane przez wydawnictwo „Prószyński i S-ka”.
Pierwszy tom zawiera adaptacje opowiadań: „Droga bez powrotu” („Droga, z której się nie wraca”) - opowiada losy rodziców Geralta. „Zdrada” (opowiadanie, które nie ukazało się i prawdopodobnie nie ukaże się nigdy) opowiada o tym, jaką cenę musiał zapłacić Gerlat, aby stać się wiedźminem. „Geralt” - adaptacja pierwszego opowiadania o zabójcy potworów. Natomiast drugi tom zawiera już takie znane opowiadania jak: „Mniejsze zło”, „Ostatnie życzenie” i „Granice wytrzymałości.”
4. Już niedługo ma się ukazać polska gra komputerowa pod tytułem „The Witcher.” W grze tej gracz będzie mógł oczywiście wcielić się w postać wiedźmina i zabijać potwory. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na oficjalnej stronie: www. thewitcher. com
5. Parę lat temu powstał polski film i serial o losach Geralta. Jednak dla dobra fantastyki, przemilczmy i postarajmy się wymazać go z naszej pamięci. Żal serce ściska na myśl, jak można było tak zniszczyć opowiadania o wiedźminie. Reżyseria, scenariusz i dialogi aż raziły sztucznością i głupotą. Natomiast gra aktorska, krajobrazy i muzyka jakoś ratowały ten film.
6. Twórcą ścieżki dźwiękowej do filmu o wiedźminie był Grzegorz Ciechowski, który zaprosił do współpracy, m.in. mezzosopranistkę Alicję DeRota Węgorzewską, skrzypka Michaela Jonesa i chór męski „Kairom”. Płytę można uznać za udaną. Ciekawe połączenie śpiewów i gry na różnych instrumentach. Warto również wspomnieć, iż można nawet usłyszeć śpiewającego Zbigniewa Zamachowskiego, który gra w filmie poetę.


Marek Niewiadomski




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_3986> [05.12.2008 00:56:15]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.