Film
Kolejna ekranizacja komiksuZ kadru obrazkowego do filmowego - HellboyWystępują: Ron Perlman, Doug Jones, Selma Blair, John Hurt, Rupert Evans, reżyseria: Guillermo Del Toro, produkcja: USA 2004, gatunek: akcja / sci-fi, czas: 122 min.
Mike Mignola, rysując pierwsze szkice do swego komiksu o Hellboyu, na pewno nawet nie myślał o tym, że za parę lat jego bohater stanie obok takich komiksowych herosów jak Superman, Batman, Spiderman, czy Witchblade. Popularność tego komiksu wynikająca z niepowtarzalnego klimatu stworzonego przez Mignolę i specyficznego humoru przypisanego oryginalnemu bohaterowi, sprawiła,że Hellboy dołączył do światowej (a przede wszystkim - amerykańskiej) czołówki, komiksowej elity.
 | Jest to film z gatunku przygodowego kina akcji, którego bohaterem jest postać o nadnaturalnych umiejętnościach. Urodzony w płomieniach 60 lat temu podczas II Wojny Światowej Hellboy (Ron Perlman) został zesłany na ziemię przez okrutnego szaleńca Grigori Rasputina (Karel Roden) z zamysłem czynienia zła. Hellboy miał być zwiastunem apokalipsy spełnionej, jednak został uratowany przez Aliantów, na których czele stał profesor Broom (John Hurt), założyciel tajnej organizacji B.B.P.O (Biuro Badań Paranormalnych i Obrony). Broom wziął Hellboy’a pod swoją opiekę i wychował jak własnego syna, rozwijając w nim paranormalne umiejętności. Z czasem, pomimo swojego mrocznego, szatańskiego pochodzenia, Hellboy staje się mistrzem czynienia dobra – zwalczając siły ciemności, które zagrażają światu.
W B.B.P.O. Hellboy staje się częścią specyficznej rodziny, do której należą, między innymi telepatyczny 'Mer-Man' Abe Sapien (Doug Jones) oraz Liz Sherman (Selma Blair), o zdolnościach piro-kinetycznych. Żyjąc w odosobnieniu, z dala od reszty społeczeństwa, które mają za zadanie ochraniać, stanowią zaporę przeciwko złowieszczym planom Rasputina. Ten zaś obiera sobie za punkt honoru ponowne pozyskanie Hellboy’a dla sił ciemności i wykorzystanie jego umiejętności w celu sprowadzenia na ziemię piekła Armagedonu. 'Hellboy' to adaptacja dziedzicząca ducha i moralność z papierowego oryginału.
Niestety, film traci wraz z upływem czasu, który przybliża nas do raczej banalnego, wybuchowego zakończenia. Można się pokusić o stwierdzenie,że Hellboy zasługiwał na więcej. Tak twierdzą najzagorzalsi fani bohatera, a ten fakt może świadczyć,że istotnie można było udoskonalić tę oczekiwaną już od jakiegoś czasu produkcję, gdyż przecież film ten jest adresowany - przede wszystkim - do fanów kultowej już postaci Mike `a Mignoli. Na pewno zadowoleni będą sympatycy efektów specjalnych, bo akurat w tej sferze wszystko zostało dopracowane wręcz idealnie. Film jednych zachwyca, drugich rozczarowuje - tak już zawsze będzie w przypadku ekranizowania komiksów, kiedy to bardzo łatwo o zniekształcenie i nawet zepsucie oryginalnych, niepowtarzalnych,rysunkowych obrazów danej postaci, które sympatykom komiksu zawsze pozostaną najbliższe.
Bogumił Bardzik |