KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 74 (09.11.2004)

Krapkowice Nowy Klub Motocyklowy

Motocykliści OKR

Mit o zatwardziałych łobuzach na motocyklach jest sukcesywnie obalany przez sympatyków dwóch kółek, którzy wspólnie dzielą tę wspaniałą pasję, jaką jest jazda motocyklem.
Powstała grupa motocyklowa OKR RIDER zrzeszająca w swoich szeregach motocyklistów powiatu krapkowickiego to nie żaden zrzeszony klub motocyklowy - to coś więcej, po prostu wolna grupa miłośników tego wspaniałego hobby. Tu nie ma żadnych przymusów i presji, jakie często towarzyszą w zrzeszonych klubach. OKR RIDER funkcjonuje na zasadach dobrej woli. Członek grupy jeździ wtedy, kiedy ma na to ochotę i co ważne, jeżeli sprawy osobiste (patrz: rodzina) mu na to pozwalają. W naszych szeregach znajdują się różni miłośnicy tej pasji, tu nie ma żadnych kryteriów ważna jest chęć i oczywiście posiadanie motocykla. Zasady: to brak zasad. Dla nas ważny jest człowiek i to, co sobą prezentuje, nieważne czy ma Harleya, Hondę, Jawę, czy starego Junaka, tu nie dyskryminujemy nikogo. Przestrzegamy prawa i przepisów ruchu drogowego w naszym gronie - nie chodzi o prędkość, jaką można rozwijać na jednośladach, szczególnie tych współczesnych - my stosujemy podstawowe motto, które zawsze pozwala nam wracać cało z takich eskapad: „ Jedź tak, żeby wszyscy widzieli ciebie, i żebyś ty widział wszystkich”. Zawsze staramy się nawiązywać kontakt z ludźmi, gdziekolwiek się znajdujemy. Ludzie bardzo ochoczo podchodzą do naszych motocykli, interesują się ich parametrami, a i Junak przywołuje w nich wspomnienia młodości. Wielu oglądających często zwraca się z prośbą o to, by móc usiąść za sterami naszych pięknych maszyn lub chociaż zrobić sobie zdjęcie. Nigdy nie odmawiamy tej przyjemności, bo jest to również powód do dumy dla nas.
Do naszej grupy przystały także nasze żony, które z początku niechętnie spoglądały na nasze zainteresowania, lecz z upływem czasu, najpierw towarzysząc nam za sterami czterech kółek, w końcu przekonały się do wyjątkowości tego pojazdu i dzielnie towarzyszą nam podczas motowypraw. Nie preferujemy agresywnych zachowań, które nieraz towarzyszą ścigaczom i crossom. W naszej grupie nie ma takich ludzi. Zachęcamy wszystkich, którzy posiadają swoje gdzieś zadekowane 2 kółka, ażeby wyciągnęli swoje maszyny i o ile akceptują nasz styl jazdy dołączyli do nas. A fanów i miłośników w powiecie stale przybywa.

Jazło




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_4322> [04.12.2008 17:05:10]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.