KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 75 (16.11.2004)

Ciekawostki

Krem starożytnych dam

Naukowcy rozszyfrowali skład zawartości pojemnika z kosmetykiem modnych Rzymianek z II w. n.e. Uzyskany według tej receptury krem okazał się wcale nie gorszy od współczesnych.Pracujący w Londynie, w ruinach rzymskiej świątyni, archeolodzy znaleźli mały, cynowy pojemnik pochodzący z połowy II w. n.e.
Doskonale zachowany (wraz z pokrywką) pojemnik zawierał białawy krem, który - jak się okazuje - niewiele ustępuje współczesnym kosmetykom.
Pojemniczek jest prawdopodobnie jedynym tak dobrze zachowanym znaleziskiem kosmetycznym z czasów rzymskich.
Archeolodzy podejrzewają, że biała cera była w czasach rzymskich bardzo modna. Początkowo uzyskiwano ją prawdopodobnie dzięki maziom z zawartością octanu ołowiu.
Szczegółowe analizy chemiczne ujawniły, że krem znaleziony w Londynie w około 40 proc. składa się ze zwierzęcego tłuszczu (najprawdopodobniej owczego). Kolejne 40 proc. to skrobia z przegotowanych korzeni i nasion roślin. W skład smarowidła wchodzi także dwutlenek cyny.
Tłuszcz nadaje kosmetykowi kremową konsystencję, a dwutlenek cyny - nieprzezroczystą biel.
Możliwe, że gdy uświadomiono sobie szkodliwy wpływ na zdrowie ołowiu, zaczęto wykorzystywać nieaktyny związek cyny, który nie powodował problemów z cerą - sugerują naukowcy z Uniwersytetu w Bristolu.
Po skomplikowanych analizach antycznego kremu naukowcy wykonali identyczny w laboratorium.
Jak twierdzą, po wtarciu w skórę miał przyjemną konsystencję, choć początkowo wydawał się tłusty, wskutek topnienia tłuszczu na ciepłym ciele. Później dominowało uczucie gładkości i pudrowatości, uzyskane dzięki skrobi - wykorzystywanej również we współczesnych kosmetykach.
Zdaniem prowadzących eksperyment, krem miał przeznaczenie wyłącznie kosmetyczne, jako barwnik do twarzy (odpowiednik współczesnych podkładów), a nie np. lecznicze.

Zorze w Europie


Mieszkańcy Europy Środkowej mogli w nocy z niedzieli na poniedziałek obserwować niecodzienne dla ich szerokości geograficznej zjawisko - zorze polarne zabarwiły niebo na czerwono i zielono.
W Niemczech zielone łuki świetlne i pomarańczowo-czerwone refleksy były lepiej widoczne na północy, ponieważ w południowych regionach wystąpiło duże zachmurzenie. Zorze mogą się pojawić w Europie Środkowej także w nadchodzących nocach.
Zorze polarne zaobserwowano nawet w Słowenii, co jest tam ogromną rzadkością.
Zorza polarna, to świecenie górnych warstw atmosfery ziemskiej charakterystyczne dla obszarów arktycznych i antarktycznych. Powstaje w wyniku oddziaływania z atmosferą ziemską schwytanych przez ziemskie pole magnetyczne prędkich elektronów i protonów emitowanych przez Słońce. Istnieje związek między występowaniem zórz polarnych a aktywnością Słońca i aktywnością geomagnetyczną. Zorzom polarnym towarzyszą również zaburzenia jonosferyczne; silna jonizacja podczas występowania zorzy polarnej powoduje zaburzenia w rozchodzeniu się fal radiowych.

Zapracowani Chińczycy

Coraz więcej Chińczyków wybiera życie w szybkim tempie i odrzuca tradycyjny model spokojnej egzystencji.
Mieszkańcy najszybciej rozwijającego się kraju świata coraz dłużej i ciężej pracują i uczą się, a większość z nich uważa, że dzień jest po prostu za krótki na odpoczynek.
Aż 56 proc. uczestników ankiety przeprowadzonej przez popularny portal Sina skarży się na brak czasu, a 75 proc. uważa, że Chińczycy nie mają pojęcia, jak cenny jest czas. Około 73 proc. ankietowanych spędza aktywnie większość dnia, a 56 proc. poświęca niemal cały swój czas na pracę lub naukę.



H




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_4333> [04.12.2008 17:31:03]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.