KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 79 (14.12.2004)

Krapkowice Ul. Ks. Duszy

Nie ma placu do zabawy

Kiedyś było tu 'miasteczko ruchu', gdzie dzieci jeżdżąc na rowerkach uczyły się zasad kodeksu drogowego. Potem plac zabaw nieco podupadł, ale jeszcze do niedawna stała tu 'baszta' ze ślizgawką, gdzie dzieciaki chętnie szalały.

Dziś po placu zabaw zostało wspomnienie. Gmina sprzedała teren prywatnemu przedsiębiorstwu, które ogrodziło działkę. Baszta trafiła za płot.
Rozumiemy rozwój firmy. Szkoda tylko, że inwestycja odbija się kosztem najmłodszych. Baszta stoi wprawdzie na nowym stanowisku, ale miejsce to trudno nazwać placem zabaw. Przestrzeni tu jak na lekarstwo. Co bardziej rozbrykane dzieciaki swoje harce mogą szybko zakończyć na pobliskich drzewach lub krzewach, płocie albo żywopłocie. Ten prowizoryczny skwerek jest też trudno dostępny dla matek z wózkami, które muszą przedzierać się przez żywopłot.
Dzieciaki z tzw. 'starego osiedla' nie mają już więc właściwie żadnego swojego placu zabaw. Bo trudno przecież takim mianem określić plac znajdujący się po drugiej stronie osiedla, w lasku przy ul. Kilińskiego. Tam to już prawdziwa rozpacz. Urządzenia nadają się tylko na złom.

(AJ)




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_4530> [04.12.2008 16:54:18]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.