KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 79 (14.12.2004)

Krapkowice Sklep meblowy

Kawę na ławę

Do redakcji Kuriera przyszła zdenerwowana i oburzona klientka jednego z krapkowickich sklepów meblowych.
- Przyszłam po pewien typ ławy. Spodobała mi się i ją zamówiłam. Okazało się, że muszę zapłacić za transport 30 zł, bo sklep korzysta z usług taksówkarza. Uznałam, że nie będę płacić, skoro w innych sklepach dowóz jest gratis. Tym bardziej 30 zł, skoro mieszkam jakieś 200-300 metrów od tego sklepu - relacjonuje krapkowiczanka.
W tym momencie, jak przyznaje nasza rozmówczyni, nieopatrznie zasugerowała sprzedawcy, że sklep opisywany był już w Kurierze (patrz: 'Ulotna stówa' - Kurier nr 78).
- Sprzedawca zaczął krzyczeć i mieć pretensje, że mówię to głośno przy ludziach; chociaż nie wspomniałam przecież, czy pisano źle czy dobrze. Podniósł ogólny raban na cały sklep, zaczął mnie straszyć sądem, mówił że go oczerniam. Ostatecznie - zrezygnowałam z zakupu, chociaż ława mi się bardzo podoba. Teraz nie wiem, czy mam wysłać tam sąsiadkę po zakup... Bo sama już na pewno tam nie pójdę - kończy nasza rozmówczyni.



Wysłuchał AJ




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_4542> [04.12.2008 17:05:17]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.