KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 81 (04.01.2005)

Naszym zdaniem

Jak spędziliśmy Sylwestra?

Monika i Ania
Byłyśmy u przyjaciół na imprezie. Jesteśmy z Gogolina, tam też mieszkają znajomi. Bawiłyśmy się prawie do 6.00, było super. Przed północą byliśmy z paczką w parku; było oczywiście odliczanie i śliczne fajerwerki.


Marcin
Ja spędziłem Sylwestra w Krapkowicach, w domowym zaciszu i spokoju, w towarzystwie rodziców i narzeczonej. Uważam, że był udany. Za balami nie przepadam, poza tym - moim zdaniem - za dużo kosztują.

Stefan
Mojego Sylwestra spędziłem w tak zwanym NOT-cie, czyli na nocnym oglądaniu telewizji. W tym roku nie byłem na żadnej zabawie, spędziłem Sylwestra kameralnie, z żoną.

ZofiaByłam u rodziny w Namysłowie, ale poimprezowało się troszkę, naprawdę - zabawa była świetna. Sylwester był długi i udany, bo wróciłam dopiero w niedzielę. W ogóle nie pomyślałam o tym, żeby wybrać się na bal. To się po prostu nie opłaca.

KatarzynaA ja spędziłam Sylwestra tu, w Krapkowicach, w domu, z najbliższymi. Bawiliśmy się do rana. Ten Sylwester był dla mnie szczególny, ponieważ się zaręczyłam. Byłam przez chwilę na Rynku i widzę, że z roku na rok przychodzi coraz mniej ludzi.

Teresa
Ja byłam na zabawie u nas, na sali w Kujawach. Sylwester był huczny, bardzo wesoło było, zabawa świetna. Spędziłam go ze znajomymi! Bawiłam się do 6 rano.


HON




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_4634> [04.12.2008 18:02:03]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.