KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 84 (25.01.2005)

Krapkowice Obiady w świetlicach

Jednym mniej, drugim więcej?

W kurierze nr 1/2005 pisaliśmy na temat opłat za obiady w szkolnych świetlicach.

Przypomnijmy, że powodem problemów był brak aktualnego rozporządzenia, które w jasny i czytelny sposób pozwalałyby gminom na dofinansowywanie uczniowskich posiłków, a wcześniejsze przepisy regulujące te sprawy (rozporządzenie Rady Ministrów z roku 1930) z końcem ubiegłego roku straciły moc prawną.

Jak poinformował nas naczelnik wydziału oświaty - Wiesław Kuliś, sprawa jest już wyjaśniona.
- Zgodnie z tym, co minister Edukacji Narodowej, Marek Sawicki powiedział kilka dni temu na spotkaniu w Strzelcach Opolskich i pismem, które wydał, w świetlicach szkolnych mogą być prowadzone stołówki i jest to zadanie edukacyjne szkoły. Zgodnie wiec z interepretacją pana ministra, tak jak mówiłem, nie potwierdza się to, że nie ma podstaw prawnych, żeby nie świadczyć usług dla dzieci.

Na podstawie tej interpretacji rodzice mogą być pewni, że stołówki będą nadal funkcjonowały.
Nie ma natomiast pewności co do tego, że nie zmienią się kwoty, jakie do obiadów swoich pociech dopłacają rodzice.
Pewni w tym względzie mogą być jedynie rodzice dzieci, które są objęte dofinansowaniem z Ośrodka Pomocy Społecznej, co zapewnia im grudniowa ustawa o świadczeniu pomocy społecznej dla uczniów. Kwestia tego, czy w podobny sposób gmina będzie traktować dzieci niekorzystające z pomocy tej instytucji ma się rozstrzygnąć na najbliższej sesji rady.
- W chwili obecnej wszyscy rodzice dopłacają do obiadów od 2,15 zł- 2,30 zł. Jest to opłata za tzw. 'wsad do kotła'. Nie obejmuje ona natomiast dopłaty do kosztów przygotowania posiłku. Na dzień dzisiejszy nie wiem, czy rodzice dzieci nieobjętych opieką OPS będą jedynie dopłacały do 'wsadu', czy będą również pokrywali część dotyczącą samego przygotowania posiłków. To jeszcze kwestia dyskusji na komisji oświaty i radnych - wyjaśnia Kuliś.

W przypadku, gdyby lepiej sytuowani mieli dopłacać również do kosztów przygotowywania posiłków, najprawdopodobniej byłyby to kwoty dwa razy wyższe nic obecnie.
Jak jednak zapewnia, do końca tego roku szkolnego raczej nie przewiduje się żadnych zmian w dopłatach za obiady. Jeżeli takowe wejdą, będą dotyczyć następnego roku szkolnego.
Dlaczego trzeba podnosić opłaty lepiej sytuowanym dzieciom za obiady, skoro gmina nie jest do tego obligatoryjnie zobowiązana? Jak wyjaśnia Kuliś, jest to kwestia możliwości budżetu gminy.


Lidia Kulik




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_4765> [22.08.2008 02:36:08]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.