W naszym obiektywieNiebezpieczne opalanieBardziej zapobiegawczych amatorów korzystania z uroków opalania zimą skutecznie odstraszyć może reklama jednego z krapkowickich solariów. Widnieje na niej wizerunek opalonej blondyny. Nie dosyć, że kolor skóry owej pani przypomina bardziej chorobliwą szarość niż złocisty brąz opalenizny, to jeszcze jej cera 'łuszczy się', jest popękana na twarzy i dekolcie... Czyżby to ostrzeżenie przed tym, że w 'Profesjonalnym Studiu Opalającym' obsługujące pracownice czasem się zapominają i nastawiają lampy opalające na zbyt długo? HON |