KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 86 (08.02.2005)

Gogolin Wniosek o odwołanie przewodniczącego Rady Miejskiej

Spisek czy brak kompetencji?

Czterech radnych złożyło wniosek o odwołanie Stanisława Kurzei z funkcji Przewodniczącego Rady gminy Gogolin.Pod wnioskiem o odwołanie podpisali się Krzysztof Klama, Zbigniew Kawa, Rudolf Bekiesz oraz Franciszek Holeczek. Wśród zarzutów, jakie w stronę przewodniczącego skierowali rajcy, było między innymi to, że pełniąc swoją funkcje dał wielokrotnie dowód nieznajomości ustawy o samorządzie gminnym wykraczając poza ramy swojej kompetencji. W piśmie są również bardziej subiektywne zarzuty. Czterech radnych uważa, że przewodniczący arogancko odnosi się do pozostałych członków rady, co ich zdaniem wprowadza atmosferę nerwowości i szkodzi wizerunkowi całej rady. Przewodniczącemu zarzucono również brak umiejętności współpracy pomiędzy radą miejską a burmistrzem.

Wniosek o odwołanie przewodniczącego dla wielu radnych był zaskoczeniem, chociaż uważni obserwatorzy gogolińskiej sceny politycznej takiego posunięcia mogli się spodziewać. Wysunięty na ostatniej sesji wniosek był pierwszym oficjalnym dokumentem dotyczącym odwołania Kurzei, tajemnicą poliszynela jest jednak fakt, że tego rodzaju 'przymiarki' były robione już kilka miesięcy wcześniej. Dla nikogo nie jest również tajemnicą, że grupa radnych, która podpisała się pod wnioskiem kojarzona jest z osobą burmistrza Gogolina, Joachimem Wojtalą.

Zupełnie inne zdanie na temat pracy Stanisława Kurzei ma radny - Zygfryd Golomb, przewodniczący Komisji Rewizyjnej.
- Nie mogę się zgodzić ze stanowiskiem radnych, którzy podpisali się pod tym wnioskiem. Jeżeli - jak piszą, przewodniczący uzurpuje sobie prawo, które przysługuje radzie, to oznacza, że sam podejmuje uchwały na radzie, a z tym się nie można zgodzić. Jeżeli chodzi o zarzut aroganckiego odnoszenia się do radnych, to upominanie radnych jest - zgodnie ze statutem - prawem przewodniczącego. Owszem, Kurzeja jest stanowczy, pilnuje porządku na sesji, ale w żadnym wypadku nie nazwałbym tego aroganckim zachowaniem. Nieumiejętność konstruktywnej współpracy z burmistrzem? No cóż... Ja powiedziałbym raczej, że te osoby, które pisały ten wniosek nie współpracują z przewodniczącym.

O to, jak wygląda współpraca z przewodniczącym zapytaliśmy również burmistrza Gogolina - Joachima Wojtalę, który przyrównał ją do małżeństwa, w którym raz jest lepiej, raz - gorzej. Zaznaczył przy tym, iż w kwestie dotyczące rady burmistrz się nie miesza.
- Niech każdy robi to, co do niego należy i będzie dobrze - podsumowuje Joachim Wojtala.

Sam zainteresowany o całej sprawie wypowiada się oględnie, chociaż - jak mówi - zarzuty skierowane wobec niego to stek bzdur.
- Nie wiem nawet, czy to wymaga komentarza. Jak tu walczyć ze spiskiem radnych i burmistrza?
Przewodniczący liczy na możliwość odparcia - jego zdaniem - ogólnikowych i niedorzecznych argumentów. Na dyskusję nad wnioskiem i rozwinięciem zarzutów wobec przewodniczącego liczą również inni radni.
Ostateczna decyzja co do dalszych losów Kurzei ma zostać podjęta na nadzwyczajnej sesji, która na wniosek 1/4 radnych wnioskujących o odwołanie przewodniczącego, zwołana została na 8 lutego (następnie przesunięta na 7 lutego). Zgodnie ze statutem, zwołujący sesję nadzwyczajną mają również prawo ustalić porządek obrad. Nadzwyczajna sesja dotyczyć będzie tylko tej jednej sprawy. W bardzo szczegóowym porządku obrad jakim dysponują radni, wśród trzech punktów, nie ma punktu pozwalajacego na dyskusję poświeconą tej sprawie. Część opozycyjnych radnych obawia sie zatem, że zarówno przewodniczący, jak i oni sami zostana pozbawieni możliwości wyrażenia swoich opinii na ten temat, dlatego prawdopodobnie będą wnioskować o wprowadzenie takiego punktu. Jednak porządek obrad i tak będzie musiała przyjąć większość rady.
Batalia o możliwość obrony swoich racji i możliwość wypowiedzi może być zatem pierwszym sprawdzianem sił działających w gogolińskiej radzie. Kolejnym będzie już samo głosowaniem nad odwołaniem lub nieodwołaniem przewodniczącego. Zgodnie z przepisami, głosowanie jest tajne.

Ze względu na termin zwołania sesji, która odbędzie się późnym popołudniem, przeddzień wydania Kuriera, więcej na ten temat w kolejnym numerze naszej gazety. Zainteresowanych szybką informacją na temat wyników sesji odsyłamy jednak do portalu Kuriera (http://kurier.krapkowice.net).


Lidia Kulik




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_4897> [23.11.2008 21:12:37]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.