KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 99 (10.05.2005)

Krapkowice Po długim weekendzie

Bójka i kradzieże aut

W 'najdłuższy weekend nowoczesnej Europy' nie wszyscy odpoczywali. W pierwszych dniach maja dużo pracy miała zwłaszcza policja i organizatorzy imprez rekreacyjnych. Nie próżnowali też złodzieje, którzy w tych dniach mieli wiele okazji do złamania siódmego przykazania.
Szczególnie dużo wysiłku służby porządkowe włożyły w tych dniach w ochranianie festynu unijnego, który odbywał się przy Pl. Eichendorfa oraz w zabezpieczanie XXIII Krapkowickiego Biegu Ulicznego. Jak poinformowali nas krapkowiccy policjanci, kierowcy z wyrozumiałością podchodzili do wszelkich komunikacyjnych utrudnień w tych dniach.- Chciałbym podziękować kierowcom za pozytywne podejście i stosowanie się do naszych poleceń. Tak było przykładowo w czasie biegu, gdy część ulic w mieście była zamknięta dla ruchu kołowego. Przeważnie obywało się bez zbędnych epitetów - mówi Marek Lorens, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach.W tych dniach doszło jednak do kilku niegroźnych stłuczek, które miały miejsce w zwłaszcza w okolicach wyjazdu z Pl. Eichendorfa, gdzie odbywały się główne imprezy Dni Krapkowic. Do stłuczek przyczyniali się też piesi, którzy nagle wchodzili na jezdnię lub na pasy.Jedyny poważniejszy incydent miał miejsce podczas jednego z wieczornych koncertów, kiedy to zaatakowany został pracownik firmy ochroniarskiej z Opola. Napastnik - mieszkaniec Otmętu, wykazał się nie lada determinacją, bo zaatakował największego posturą ochroniarza. Zaatakowany w obronie własnej sięgnął po gaz pieprzowy, którym 'potraktował' przy okazji kilku postronnych obserwatorów. Obaj panowie podobno na drugi dzień wszystko sobie wyjaśnili i doszli do porozumienia. Plagą kilku świątecznych dni po raz kolejny okazały się za to kradzieże aut.
- Większość samochodów zginęła z bocznych uliczek. Po raz kolejny apelujemy do mieszkańców o sygnalizowanie nam każdego przypadku pojawiania się w takich zakątkach podejrzanych młodych ludzi i jeżdżących po takich uliczkach samochodów z obcą rejestracją. W wielu przypadkach może to być fałszywy alarm, ale na pewno każdy taki sygnał zostanie sprawdzony, co może zapobiec ewentualnej kradzieży - kończy Marek Lorens Z KPP w Krapkowicach.

(AJ)




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_5530> [24.07.2008 03:30:42]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.