 > >
Krapkowice
Os. KilińskiegoNie jesteśmy przeciw placom zabawW artykule pt. 'Klomby zamiast huśtawek' (Kurier 98) poruszyliśmy problem braku miejsc do zabaw dla dzieci na tzw. 'starym osiedlu' w Otmęcie. Artykuł zilustrowaliśmy zdjęciami klombów stojących tuż przed blokiem nr 27 przy ul. Kilińskiego.
 | Po naszej publikacji, do redakcji przyszło dwoje mieszkańców bloku nr 27, którzy pragnęli wyrazić opinię na ten temat. - Mamy dwie piaskownice z jednej i drugiej strony bloku. Wspólnoty też polikwidowały urządzenia zabawowe dla dzieci i pod nasz blok schodzą się dzieciaki z całego osiedla. Tu nie można okna latem otworzyć. Najgorzej to hałasują podrostki, które grają pod blokami w piłkę, mimo zakazów. Strach takim zwrócić uwagę, bo potrafią bezczelnie odpyskować. Chcemy w domu odpoczywać, a nie wiecznie się stresować. Nie jesteśmy przeciw placom zabaw, ale tu nie ma miejsca na huśtawki. To stare budownictwo, odległości pomiędzy blokami są bardzo małe. Matki z dziećmi mogą chodzić przecież na ładny, duży plac zabaw przy ul. Damrota - mówili mieszkańcy.
 | Swoje racje mają zarówno mieszkańcy pragnący spokoju, jak i matki oraz ich dzieci, które chciałyby się pohuśtać pod domem, a nie chodzić na odległe place zabaw. Patrząc na sprawę realnie, 'stare osiedle' nie ma w tej chwili placu zabaw. Najlepiej zgromadzić kilka urządzeń zabawowych w jednym miejscu. Ale gdzie? Przy Chespie już za bardzo nie ma miejsca. Reaktywacja starego placu zabaw w lasku przy ul. Kilińskiego też wydaje się marnowaniem pieniędzy, bo urządzenia będące poza zasięgiem ludzkiego wzroku po raz kolejny szybko by zapewne zdewastowano. Mieszkańcy osiedla wskazują na jeszcze jedno miejsce nadające się na mini-plac zabaw, a mianowicie kawałek skwerku tuż za ciągiem punktów handlowo-usługowych (patrząc od strony księgarni). Inna kwestia to grający pod blokami młodzi adepci futbolu. Ich łamanie zakazów i chuligańskie wybryki to już bardziej sprawa dla straży miejskiej. Choć patrząc z punktu widzenia nastoletnich piłkarzy, oni też mają marną alternatywę - pozostaje im zniszczone boisko przy byłej Szkole Podstawowej nr 3 lub - zamykane podobno popołudniami - boisko przy Zespole Szkół Sportowych nr 1. (AJ) | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_5558> [22.11.2008 16:25:14]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|