Strzeleczki
GimnazjumHala na medal- Chcieliśmy zobaczyć jak tu teraz wygląda- tłumaczyli się absolwenci gimnazjum w Strzeleczkach, których spotkałam na terenie będącej już prawie na ukończeniu budowy hali sportowe w Strzeleczkach. I trudno sie im dziwić, bo postępami budowy i tym, co w przyszłości będzie się działo na jedynym tego rodzaju obiekcie w gminie, interesuje się wielu jej mieszkańców.
Chociaż zbliżają się wakacje, już teraz dyrekcja gimnazjum czyni przygotowania do inaugurujących jej otwarcie zawodów sportowych. W ramach tygodnia sportu gminnego, w pierwszych dniach funkcjonowania hali, pod patronatem wójta i gimnazjalistów zorganizowana zostanie spartakiada sportowa dla uczniów wszystkich szkół podstwowych gminy Strzeleczki. Jej efektem będzie wyłonienie najbardziej wszechstronnie uzdolnionej sportowo szkoły. Jak zapowiada Bernard Riedel - dyrektor gimnazjum spartakiada, która rozpocznie się już 2 września, ma być jedną ze stałych imprez odbywających się w przyszłości w hali.Jej budowa trwała prawie dwa lata. Część środków przeznaczonych na tą inwestycję (ok. 400 tys.zł) gmina uzyskała z Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu, reszta funduszy to środki gminne. Biorąc pod uwagę zmiany, jakie zostały wprowadzone w trakcie prac (między innymi większy niż przewidywano podjazd dla niepełnosprawnych) koszt całej inwestycji razem z wyposażeniem zamknie się kwotą ok. 2 mln. zł. Na terenie tej wielofunknkcyjnej hali znajdą się dwa pełnowymiarowe boiska do siatkówki i koszykówki, oraz boisko do piłki recznęj odpowiadające potrzebom naszych szkół. -Będzie można ją można wkorzystać także do tenisa stołowego i tenisa ziemnego. Poza tym jest tam pomieszczenie przeznaczone na gimnastykę korekcyjną, a być może w przyszłości znajdą się pomieszczenia na siłownię. To jednak jest jeszcze kwestią przyszłości - mówi dyrektor Riedel. W założeniu nowy obiekt ma być otwarty dla dla wszystkich chętnych, którzy będą chcieli z niego korzystać. W godzinach lekcyjnych będzie wykorzystywany przede wszystkim przez szkoły i to nie tylko gimnazjum, ale również szkoły podstawowe gminy Strzeleczki. Jednak już w tej chwili do dyrektora dociera coraz więcej pytań związanych z możliwościami wykorzystania hali w godzinach popołudniowych. - Myślę, że jeżeli będą chętni, to hala będzie dla nich otwarta. Jedynym warunkiem jest, to że muszą szanować ten obiekt. Jest jedyny w gminie i nie można pozowolić na jego dewastację - odpowiada Bernard Riedel. Biorąc pod uwagę popołudniowe wykorzystanie hali zaplanowano zatrudnienie kogoś, kto od godziny 14.00, aż do wyjścia ostaniej osoby, będzie obecny na terenie obiektu. Wstępnie przewidziano, iż zajęcia sportowe odbywać się będą do godz. 22.00. Jest to możliwe również dlatego, że hala połączona jest z gimnazjum jedynie tzw. "łącznikiem", i ma osobne wejście istnieje więc możliwość zamknięcia szkoły w godzinach popołudniowych i wykorzystywania jedynie hali. Dzisiaj trudno jeszcze mówić o tym, czy korzystanie z hali będzie odpłatne, czy też nie. Jak wyjaśnia dyrektor - może zaistnieć taka sytuacja, że będzie się to odbywać odpłatnie. Przypuszczam jednak, że będą grupy, które z opłat zostaną zwolnione. Będzie to jednak zależało od decyzji samorządu gminnego i od regulaminu jaki zostanie ustalony dla hali. Nie widzę również przeszkód żeby korzystały z niej grupy z Krapkowic. Dyrektorowi, jak mówi, marzy się współpraca z LZS Racławiczki w dziedzinie tenisa stołowego. W planach jest również stworzenie podobnej sekcji w Strzeleczkach oraz jeżeli będą chętni, sekcji szachistów, siatkówki i koszykówki. Jak poinformował nas wójt Strzeleczek Bronisław Kurpiela, budowa hali zakończy pierwszy etap tej inwestycji. Kolejny przewiduje budowę kompleksu sportowego wokół boiska sportowego. Jak na prawdziwy kompleks przystało ma się tam znajdować bieżnia, boisko do piłki siatkowej oraz koszykówki i boisko dla trampkarzy. - Oprócz typowo sportowych obiektów w planach jest również budowa parkingu oraz pętli autobusowej. Ta, z której dotychczas korzystamy ( przy pawilonnie handlowym), to prowizorka, a jest szansa uzyskania na budowę nowej środków z SAPARDU. Plany dotyczące kolejnych inwestycji jak zapewnia wójt są już zaawansowane i przy sprzyjających warunkach prace ziemne będą mogły się rozpocząć w tym, a jeżeli nie, to najpóźniej w przyszłym roku. Z przekory spytaliśmy wójta ewentualne plany dotyczące krytej pływalni. - Niewątpliwie byłaby potrzebna - odpowiedział, ale o tym możemy mówić dopiero jak wejdziemy do Unii. Wówczas, kiedy zweryfikowane zostaną zasady finansowania i pozyskiwania środków przez samorządy powiatowe. Kiedy zmieni się konstrukcja budżetu. Dzisiaj większym problemem byłoby utrzymanie pływalni, niż jej wybudowanie. Lidia Kulik |