KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 101 (24.05.2005)

Lekarz weterynarii radzi

Co zrobić z czworonogiem w czasie urlopu?

W poprzednim numerze opisane były możliwości pozostawienia naszego milusińskiego na czas naszego wyjazdu na wakacje.Teraz przedstawię kilka uwag na temat jak przygotować naszego zwierzaka do rozstania pod względem żywieniowym.

Jeśli decydujemy się na pozostawienie czworonoga w rodzinie, z którą jesteśmy zaprzyjaźnieni to 2 tyg. przed wyjazdem zwiększamy częstotliwość odwiedzin u znajomych. Staramy się, by zwierzak poczuł się w miarę swobodnie i by poznał dobrze rozkład mieszkania. Spożycie posiłku w nowym miejscu byłoby dobrym wprowadzeniem na czas rozłąki. Tymczasowym opiekunom przedstawiamy nasz rozkład dnia i sposób karmienia naszego zwierzaka. Przyzwyczajenia u zwierząt są bardzo mocne i wszelkie zmiany są źle znoszone przez ich organizmy. Pamiętajmy, by przekazać opiekunom wszelkie informacje dotyczące diety. Są zwierzaki, które mogą jeść praktycznie wszystko i jest im obojętne, czy będzie makaron z mięsem, czy kasza z podrobami. Psy i koty, które są uczulone na dany pokarm lub spożywają tylko diety lecznicze, mogą zareagować negatywnie na każdą zmianę pożywienia. Powinniśmy przygotować więc odpowiednie składniki pokarmowe dla naszego pupila, które przekazujemy nowym opiekunom, informując o godzinach spożywania posiłku. Niektóre zwierzaki jedzą tylko raz dziennie - wieczorem i wykładanie pokarmu rano mija się z celem. Jedzenie się psuje, a wieczorem zwierzak odmawia przyjęcia pokarmu, który leżał cały dzień w misce. Są psy i koty, które muszą wręcz uczestniczyć w przygotowywaniu posiłku i sprawdzają wzrokiem nasz każdy ruch podczas tej czynności. Informacja o ilości jedzenia jest bardzo ważna, by nasz zwierzak zbytnio nie przytył podczas naszej nieobecności. Jest w człowieku coś takiego, że mając pod opieką nie nasze zwierzę, staramy się za wszelką cenę mu dogodzić i podsuwamy pod nos różne smakołyki. Większość czworonogów to wykorzysta i po 2 tyg. potrafi przybrać na wadze w sposób widoczny. Jeśli chcemy wejść w 'psie łaski', to po prostu więcej spacerujmy z powierzonym zwierzakiem. W czasie spacerów nasz pupil zapomina o osamotnieniu, rusza się, więc traci energię i się męczy. Po powrocie chętnie zje i pośpi, dzień mija spokojnie. Pies nie wyje i jest w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej. Jeśli mamy jakiś system nagród i zwierzak lubi jakieś konkretne smakołyki, to należy zaopatrzyć w nie opiekuna. Przekazujemy także informacje o reakcji na komendy i na towarzystwo innych zwierząt. Wszystko to jest ważne na spacerach, w czasie których mogą wyniknąć jakieś nieoczekiwane sytuacje. W przypadku psów silnych i dużych kolczatka i kaganiec powinny być na wyposażeniu, które przekazujemy osobie do tymczasowej opieki. Należy także poinformować o miejscu i godzinach przyjęć naszego lekarza weterynarii, który zna zwierzaka i w przypadku jakichś dolegliwości nie będzie miał większych problemów ze zbadaniem zwierzaka i udzieleniem mu pomocy.
Za tydzień c.d. porad związanych z wyjazdem na urlop bez naszego pupila, a tymczasem maj zielony, chce się żyć.


lek. wet. Andrzej Skóra




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_5617> [22.11.2008 16:29:38]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.