 > >
Podsłuchane[W czwartek czekałam...]W czwartek czekałam na przystanku PKS na dole w Otmęcie na autobus do Opola. Kierowca autobusu, który wyjeżdża o 9.30 z dworca PKS, zignorował zupełnie pasażerów. Nie rozumiem, dlaczego się nie zatrzymał? Autobus nie był przepełniony, a przystanek na dole w Otmęcie nie jest 'na żądanie', więc nie miałam chyba obowiązku mu machać ręką? Na szczęście w tym dniu nie spóźniłam się na zajęcia, dzięki dobrej woli kierowcy 'głubczyckiego', który zabrał mnie, mimo że mój bilet miesięczny nie dotyczy tego przewoźnika PKS. Studentka z Otmętu | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_5702> [22.11.2008 17:01:32]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|