Gogolin
Festyn w KarłubcuTort do podziałuWiele atrakcji zapewnił festyn sportowo-rekreacyjny, który został zorganizowany w sobotę i niedzielę 11 i 12 czerwca br. na leśnym boisku przy ulicy Marzanny w Karłubcu. Wprawdzie w sobotę z powodu dość kiepskiej pogody chętnych do zabawy było niewielu, jednak pogodne niedzielne popołudnie i zapowiadane atrakcje przyciągnęły prawdziwe tłumy.
 | W sobotę od godziny 17 w grach sportowych zmierzyć mogli się najmłodsi, wieczorem pod namiotem biesiadowali starsi. W niedzielę na dużym boisku o godzinie 16.00 rozpoczął się mecz między Zakładem Komunalnym Karłubiec a ZGKiM Gogolin. Po zaciętej walce zwyciężył zespół z Karłubca z miażdżącą przewagą 5:0. Tym samym wygrał ufundowaną przez dyrektora ZGKiM Stanisława Burkata beczkę piwa. W tym samym czasie na scenie w namiocie występowali uczniowie szkoły podstawowej z Karłubca. Zaprezentowały bogaty repertuar muzyczno – taneczny. Wyjątkowo gromkie oklaski zebrali mali artyści z klasy III, którzy z ogromnym entuzjazmem zaśpiewali wiązankę piosenek. Na scenie wystąpiły też dwie pary taneczne : Danusia Bomba i Mateusz Kubilas (klasa Vb) oraz Joanna Bauer i Marek Kubilas (klasa III). Jak nam powiedziała wychowawczyni trzecioklasistów, Halina Bąkowicz, dzieci bardzo chętnie śpiewają. - Najbardziej wzrusza mnie piosenka o ojczyźnie, którą wykonali jako ostatnią - dodaje. - To klasa, do której należy inicjatywa. Praca z nimi daję mi ogromną satysfakcję.
 |
Wśród występujących nie mogło zabraknąć oczywiście znanego i lubianego zespołu Szwarne Dziołchy ani, jak zwykle znakomitej orkiestry dętej z Cementowni Górażdże. O godzinie 18.00 nadszedł czas na oczekiwany przez wszystkich mecz piłki nożnej pań. Na boisko najpierw wjechał „ambulans” z sędzią trzymającym tort, główną nagrodę. Pojazd prowadzony był przez ekipę specjalną – felczera i dwie masażystki. Jedna z nich wyposażona była w sprzęt pierwszej pomocy, m. in. tzw. „nudelkula”. Wreszcie, przy akompaniamencie orkiestry i występów cheerlederek z Karłubca na murawę wkroczyły obie drużyny – Pszczółki z Gogolina (kapitan drużyny Waltrauda Wicher) i Żuczki z Karłubca (kapitan Elżbieta Nowak). Sportowe zmagania z ogromnym zaangażowaniem i poczuciem humoru przez cały czas komentowała Marta Wiora, a sędziował (podobnie jak wcześniej mecz panów) Andrzej Halski. Gra obu zespołów była bardzo widowiskowa i zakończyła się wynikiem 2:2. Obie zwycięskie drużyny odebrały z rąk burmistrza Joachima Wojtali nagrodę – tort, a także dodatkową nagrodę ufundowaną przez gościa imprezy, burmistrza zaprzyjaźnionych z Gogolinem Łodygowic.
MN |