Krapkowice
Ul. 1-MajaRowerzyści zagrożeniBardzo dużo jeżdżę na rowerze - także po Krapkowicach poruszam się tym środkiem lokomocji i - naprawdę - stan poboczy dróg, po których przecież jeżdżą rowerzyści jest fatalny - skarży się nasza Czytelniczka.
Wiem, że nie można poprawić wszystkiego, ale ostatnio mało brakowało, a przewróciłabym się na bardzo ruchliwym skrzyżowaniu. Jechałam po deszczu, dookoła studzienki stała woda i nie zauważyłam, że kostka przy kratce, mieszczącej się tuż za światłami, koło starej apteki na ul. 1-Maja jest porządnie wybrakowana. Koło wpadło mi w dziurę i gdyby nie to, że podparłam się nogą w ostatniej chwili, pewnie leżałabym na asfalcie, a za mną jechał sznur samochodów. Beznadziejny odcinek jest też na ul. Ks. Koziołka, koło stacji benzynowej Shella. Chyba władze powinny zwrócić na to uwagę, bo - wbrew pozorom - rowerzystów jest sporo - mówiła kobieta. wysłuchała HON |