Elektroniczny handelW internecie można dziś kupić i sprzedać praktycznie wszystko – od książek po samochód, sprzęt AGD i RTV. Aby złożyć ofertę na licytacji, trzeba się najpierw zarejestrować, bądź w przypadku stałych użytkowników - zalogować.
Każdy, kto złożył ofertę, dostanie potwierdzenie na skrzynkę elektroniczną. Następnego maila dostanie, jeżeli wygra licytację. Nie można prowadzić więcej niż 10 aukcji jednocześnie. Najbardziej popularnymi miejscami do robienia e-zakupów są: Merlin, Allegro, Komputronik, od niedawna również eBay. Jeśli chodzi o aukcje, to dużym zainteresowaniem cieszy się Allegro, eBay i Świstak. eBay jest największą światową firmą aukcji internetowych, która swój polski serwis otworzyła trzy miesiące temu. Mocno uproszczony polskojęzyczny serwis, który wprawdzie pozwala wystawiać przedmioty za złotówki, ale nie ma wielu funkcji wygodnych dla handlujących oraz brakuje w nim specjalnego systemu internetowego PayPal ułatwiającego rozliczenia finansowe między handlującymi. To spore wady serwisu. RADZIMY W przypadku wirtualnych zakupów musimy zdawać sobie sprawę, że odzieży nie można przymierzyć, perfum powąchać, a sprzętu audio-wideo zobaczyć czy posłuchać. Zaletą są jednak niższe ceny, dyskrecja, a często także unikatowość produktów. W sieci zwykle kupujemy towary o wartości od 50 do 70 zł albo bardzo drogie. Największymi zarzutami pod adresem e-sklepów jest niedotrzymywanie terminów dostaw oraz dostarczanie innych towarów niż tych oferowanych na witrynie sklepowej. Ponadto duża rotacja sklepów sprawia, że trudno się przywiązać do jednej marki (z badań wynika, że zaledwie 10 proc. e-sklepów ma ponad 5 lat, a połowa działa krócej niż rok). Za zakupy w internecie można zapłacić kartą, jednak ze względu na bezpieczeństwo znacznie popularniejsza jest płatność przy odbiorze oraz przelew bankowy. (PAW) |