 > >
Krapkowice
Ul. 1 MajaEasy rider z PrudnikaW środę w południe do redakcji Kuriera przyszedł młody mieszkaniec Krapkowic, który w bardzo ostrych słowach odniósł się do zachowania kierowcy PKS Prudnik.
 | - Jestem zbulwersowany postawą niektórych kierowców autobusów PKS. Przed kilkoma minutami jeden z nich chciał mnie dosłownie przejechać na pasach! Przechodziłem na drugą stronę jezdni przy ul. 1 Maja w Krapkowicach, tam gdzie jest zatoczka dla wysiadających pasażerów PKS. Byłem już w połowie drogi, szedłem po zebrze, widziałem autobus nadjeżdżający od strony Prudnika, ale pojazd w ogóle nie zwolnił na mój widok. Myślałem, że kierowca się zagapił. Ale nie! On cały czas patrzył na mnie i wyglądało jakby chciał wymusić na mnie ucieczkę spod kół. Zahamował gwałtownie, dosłownie na granicy pasów, może metr ode mnie. Nie chcę się skarżyć, ale tak mnie to zdenerwowało, że specjalnie przyszedłem do Was i chcę ostrzec innych pieszych przed młodym, krótko ostrzyżonym kierowcą zatrudnionym w PKS Prudnik, jeżdżącym autobusem z tablicą rejestracyjną: OPR W286. To zdarzenie miało miejsce dzisiaj, dosłownie przed pół godziny (tj. środa 10 sierpnia - red.), a jak sprawdziłem, autobus planowo przyjeżdża do Krapkowic z Prudnika o godzinie 11.20. Niech PKS Prudnik sprawdzi, kogo zatrudnia, bo to nie tylko chodzi o kulturę osobistą, ale i bezpieczeństwo na drogach. Jeżeli ten pan reaguje tak na wszystko na drodze, to może w końcu dojść do tragedii. Zresztą świadkami zdarzenia są współpasażerowie tego kursu, którzy gdy wysiedli z autobusu także byli zbulwersowani zachowaniem kierowcy - poinformował nas krapkowiczanin. Wysłuchał AJ | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_6168> [22.11.2008 02:14:47]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|