KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 116 (06.09.2005)

Racławiczki 90 urodziny Marty Suchej

Szczęśliwa Jubilatka

90 urodziny obchodziła pani Marta Sucha z Racławiczek. Mieszkańcy tej miejscowości podziwiają ją za wyjątkową żywotność i pogodę ducha.


Dla swojej rodziny jest wzorem pracowitości i dobrego życia. Jak mówi sama jubilatka, żyje tak długo, bo potrafi być szczęśliwa. 12 sierpnia 1915 roku w miejscowości Racławiczki przyszła na świat dziewczynka Marta, szóste dziecko państwa Pauliny i Augusta Biskup. W kolejnych latach przybywało pani Marcie rodzeństwa. Wychowywała się z dwanaściorgiem rodzeństwa: z czteroma braćmi i ośmioma siostrami. Niestety, trzej bracia zginęli na wojnie.
Bardzo ciepło pani Sucha wspomina te lata w rodzinnym domu.
- Wszyscy żyliśmy w zgodzie, nawzajem służąc sobie pomocą i radą. Każdy miał swoje obowiązki. Musieliśmy pomagać mamie na gospodarstwie, bo ojciec jako murarz wyjeżdżał często do pracy na Śląsk.
W wieku 15 lat, po ukończeniu szkoły w Racławiczkach, siostra namówiła ją na wyjazd do pracy w Niemczech. Zawsze była sumienna i obowiązkowa, więc dobrze radziła sobie, żyjąc tak daleko od rodzinnego domu.
30 stycznia 1939 roku przysięgę małżeńską złożyła w Kościele Parafialnym w Racławiczkach. Jej mężem został Jan Suchy również z Racławiczek. Zamieszkali w domu pana Jana w rodzinnej miejscowości, na ulicy Leśnej 22.
Wybudowali nową oborę i dobudowali część stodoły. Pani Marta od razu objęła wszystkie obowiązki gospodyni.
Na świat przyszły dwie dziewczynki: Róża i Maria.
Mąż pani Marty, dobry fachowiec murarz i cieśla zawsze miał dużo zamówień, a w okresie zimowym pracował w lesie. Zawsze jednak znalazł czas, aby pomóc żonie w pracach gospodarskich. Zmarł 7 listopada 1983 roku. Jubilatka została przy swoich najbliższych - córce Róży i zięciu Waldemarze Hejna.
Z rodzeństwa pani Marty żyją jeszcze dwie młodsze siostry: Matylda w Prudniku i Emilia w Niemczech.
Urodziny były okazją do spotkania się całej rodziny i wspólnego uczestnictwa w wieczornej mszy świętej, którą pod nieobecność proboszcza, odprawił misjonarz Józef Kowalik. Na urodzinach zabrakło siostry Emilii, która opiekuje się chorym mężem, jednak zapowiedziała swój przyjazd w późniejszym terminie. Pani Marta Sucha ma 5 wnuków i tyle samo prawnuków.
O urodzinach pamiętał również wójt gminy Strzeleczki Bronisław Kurpiela. Życzył Jubilatce dalszych lat w tak dobrej formie, dużo zdrowia, uśmiechu i wszelkiej pomyślności. Do życzeń tych dołącza się redakcja Kuriera Krapkowickiego.


/b b-k/




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_6299> [09.07.2008 07:30:47]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.