 > >
Podsłuchane[Ostatnio byłem świadkiem,...]Ostatnio byłem świadkiem, jak na przejściu dla pieszych na ul. 1 Maja, koło banku, przeciskali się ludzie. Piesi czekający na zielone światło już nie mieścili się na strasznie wąskim chodniku. Wystarczy, że ktoś kogoś w tłumie popchnie - nawet przypadkiem i - jeśli będzie jechał samochód, może dojść do tragedii! Kto w ogóle wymyślił przejście w miejscu, gdzie chodnik jest w ilościach 'szczątkowych'?! Czytelnik | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_6315> [05.09.2008 07:04:07]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|