KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 116 (06.09.2005)

Piłka nożna IV liga

Rywal zbyt mocny

Piłkarze Unii Krapkowice przerwali passę trzech meczów bez porażki, a bramkarz tej drużyny po raz pierwszy w tym sezonie sięgał do siatki. Adam Cyganik aż trzy razy kapitulował po strzałach zawodników MKS Kluczbork, a jego drużyna przegrała ostatecznie 1:3. Honorowe trafienie dla podopiecznych trenera Mariana Rusina, z rzutu karnego uzyskał Piotr Wronka.

Przed pojedynkiem z Kluczborkiem Unia miała fantastyczny bilans. Po trzech kolejkach zajmowała trzecią lokatę w tabeli, ustępując jedynie ekipom OKS Olesno i Swornicy Czarnowąsy. Dodatkowo, Adam Cyganik był jedynym niepokonanym golkiperem, bowiem w dotychczasowych spotkaniach Unici nie stracili jeszcze gola.
Od pierwszego gwizdka arbitra przewagę mieli goście. Pomocnicy z Kluczborka szybko rozgrywali piłkę w środkowej strefie boiska, często szeroko rozciągali grę uruchamiając skrzydłowych. W pierwszej połowie przyjezdni największe zagrożenie stwarzali lewą stroną, gdzie pozbawiony wsparcia Ziemkiewicz przegrywał pojedynki z Luberdą i Begarem. Pierwsza groźna akcja gości miała miejsce w 6 minucie meczu, kiedy po rzucie rożnym z bliska główkował Begar, lecz faulował przy tym powstrzymującego go Rafała Rogalę. Potem błąd Cyganika próbował wykorzystać Jyż, ale odbitą przez bramkarza Unii futbolówkę posłał nad poprzeczką. Gospodarze pierwszą, w zasadzie jedyną w pierwszej połowie, okazję pod bramką Wyrębka mieli w 17 minucie, ale Nowak nie sięgnął piłki stojąc blisko słupka.
W miarę upływu czasu przyjezdni coraz bardziej się rozkręcali i przyniosło to efekt w postaci zdobycia prowadzenia. W pojedynku z Kociurskim Luberda sprytnie wymusił faul przed linią pola karnego i sędzia podyktował rzut wolny dla gości. Kapitan zespołu z Kluczborka pięknym uderzeniem przy słupku pokonał Cyganika i miejscowym od 27 minuty przyszło odrabiać straty. Nie upłynęło sześćdziesiąt sekund, a dystans do rywala zwiększył się. Tym razem Begar wykorzystał dokładne podanie partnera i zupełnie nie pilnowany z bliska skierował piłkę do pustej bramki. Podopieczni trenera Rusina bronili się na własnej połowie czekając na przeprowadzenie skutecznego kontrataku. W 34 minucie indywidualną akcję prawą stroną przeprowadził Hytrek. Napastnik Unii minął kolejno Luberdę, Mertę i Orzechowskiego, ale będąc w okolicach pola karnego gości fatalnie podał i piłka padła łupem obrońców Kluczborka.
Druga połowa rozpoczęła się od ataków Unii na bramkę gości. Najpierw Masłowski „bombą” z dystansu, sprawił sporo kłopotów bramkarzowi gości, który przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Za chwilę po centrze z rogu, Hytrek strzałem z woleja trafił w słupek, a odbitej piłki z najbliższej odległości nie zdołał skierować do pustej bramki Gładzik.
Goście przetrwali krapkowicki szturm i skarcili gospodarzy w 58 minucie. Z lewej strony, tuż przy linii końcowej boiska Chatkiewicz ograł Kociurskiego i wychodzącego z bramki Cyganika, a następnie wyłożył piłkę Nowackiemu, który mając przed sobą opuszczoną bramkę podwyższył na 3:0. Dwadzieścia minut przed końcem meczu, przy próbie obrony niezbyt silnego strzału jednego z zawodników gości, piłkę wypuścił z rąk Cyganik. Dopadł jej Domino, ale na szczęście kopnął ją zbyt lekko i Kociurski w porę interweniował wybijając futbolówkę tuż sprzed linii bramkowej.
Honorowe trafienie Unia uzyskała w 85 minucie. Przy wyjściu do dośrodkowania Wyrębek skoczył na plecy Merklingerowi i sędzia słusznie wskazał na 11 metr. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Wronka. - Ambicja nie wystarczyła dziś na pokonanie drużyny z Kluczborka – mówił po meczu trener Unii, Marian Rusin. – Rywal był dziś zbyt mocny, a my zmarnowaliśmy dwie okazje, które powinny zakończyć się bramką. Wciąż nie jestem zadowolony z faktu, że nie wszyscy trenują regularnie i tak jak w dzisiejszym spotkaniu, widać braki kondycyjne na boisku.


Unia Krapkowice – MKS Kluczbork 1:3 (0:2)
0:1 Luberda(wolny)-27., 0:2 Begar-28., 0:3 Nowacki-58. 1:3 Wronka(karny)-85.
Unia Krapkowice: Cyganik – Kociurski, Ziemkiewicz, Gładzik, Walczyk, R.Rogala, Wronka, Wicher, Masłowski, Hytrek, Nowak.
Trener: Marian Rusin.
MKS Kluczbork: Wyrębek – Kałuża, Chatkiewicz, Orzechowski, Merta, Domino, Nowacki, Jyż, Luberda, Widerski, Begar.
Sędziował: M.Barszczewski (Głubczyce).


/raul/




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_6327> [22.08.2008 03:58:01]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.