 > >
Krapkowice
Awaria zasilaniaPlus bez prąduJestem mieszkanką os. Tysiąclecia. Kilka dni temu byłam na zakupach w krapkowickim Plusie. W pewnej chwili zabrakło prądu. Z tego co wiem, nie było go na całym osiedlu. W tym momencie zarówno ja, jak i inni klienci Plusa, którzy zamierzali już wyjść ze sklepu zostali w nim po prostu uwięzieni. Dosyć długo staliśmy pod zamkniętymi drzwiami czekając na włączenie prądu. Jak słyszałam podobna sytuacja miała miejsce w pawilonie handlowym Lewiatan. Zastanawiam się dlaczego doszło do takiej sytuacji? Czy właściciele Plusa i innych sklepów, które mają drzwi na fotokomórkę nie wzięli pod uwagę takich sytuacji? A co stałoby się gdyby doszło do bardziej ekstremalnych sytuacji? Też trzymaliby nas przed zamkniętymi drzwiami broniąc wyjścia ewakuacyjnego? Rozumiem, że droga do znajdujacego się w Plusie wyjścia ewakuacyjnego prowadzi przez magazyn, ale...?
OD REDAKCJI: Pomimo kilku prób nie udało się nam skontaktować z żadnym przedstawicielem Plusa, który posiadałby kompetencje do udzielenia nam w tej sprawie informacji. We wrocławskiej centrali poinformowano nas, że nic o tym nie wiedzą i podano numer telefonu do pana, który jak to, nazwano opiekuje się krapkowickim Plusem. Z kolei ten po uprzednim wypytaniu nas skąd mamy telefon stwierdził, że jest na urlopie i nic na ten temat nam nie powie, a poza tym jakby nie było prądu to drzwi powinny być otwarte. W końcu otrzymaliśmy utajniony dotąd telefon do samego sklepu. Jego kierowniczka stwierdziła jednak kategorycznie, że nie będzie się na ten temat wypowiadać, a wogóle to tutejsi ludzie są dziwni. Czyżby brak tolerancji dla innych? nazwisko do wiadomości redakcji |
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_669> [22.11.2008 17:15:31]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|