Futsal
Krapkowicka Liga FutsaluPękła dwudziestkaRekordowe zwycięstwo w lidze odniósł Otmęt Krapkowice, którego zawodnicy aż dwadzieścia jeden razy pokonali bramkarza Nutricii. Ponad połowę goli dla zwycięzców zdobył duet Smykała – Wronka. Wcześniej w pojedynku na „szczycie” Otmęt nie sprostał Spidersom ulegając 3-7.
 | Rozegrano kolejne dwie kolejki w Krapkowickiej Lidze Futsalu. Wśród ośmiu zaplanowanych spotkań najciekawiej zapowiadała się bezpośrednia konfrontacja dwóch najlepszych ekip ligi – Otmętu Krapkowice i FC Spiders. „pająki” szybko objęły prowadzenie po strzale w 3 minucie Lachowskiego, ale trzy minuty później straty wyrównał Natkaniec. Otmęt poszedł za ciosem i kilkakrotnie zagroził bramce Spidersów, lecz ich golkiper świetnie spisywał się między słupkami. Tak było m.in. w 8 minucie, kiedy to w sytuacji sam na sam Paweł Pach wygrał pojedynek z Wronką. Nie wykorzystana okazja zemściła się w 12 minucie. Prawą stroną indywidualną akcję przeprowadził Lachowski, zagrał wzdłuż bramki do Pajączkowskiego, a ten z linii 9 metrów „huknął” potężnie pod poprzeczkę. Niespełna sześćdziesiąt sekund potem było już 1-3. Po strzale Kochanowskiego leżący przed własną bramką Natkaniec zagrał piłkę ręką, arbiter wykluczył go z gry i odgwizdał rzut karny, który na gola zamienił Lachowski. W drugiej części gry przewagę osiągnęli Spidersi. Za sprawą Haracza i dwukrotnie Kochanowskiego w 20 minucie prowadzili 5-1 i w zasadzie było po meczu. Co prawda po celnych trafieniach Wronki i Adamka Otmęt doprowadził do rezultatu 3-6, lecz ostatnie słowo należało do rywali, bowiem Sobota ustalił wynik spotkania na sekundy przed końcowym gwizdkiem.
TABELA Krapkowicka Liga Futsalu 2005/2006
6.kolejka
T.S. Iron Man – PV Prefabet 4 – 2 (1-0) Failert, Polewka, Cieślik 2 – Bogudzki, Jankowski
B-Krang – Nutricia Opole 7 – 0 (3-0) Sobirey, Szywalski, Szaja 2, Pasierowski 3
Hestia – Wakro/Sampdoria 1 – 2 (0-0) Kisiel – Buczyński 2
Otmęt Krapkowice – FC Spiders 3 – 7 (1-2) Wronka, Adamek, Natkaniec – Lachowski 2, Kochanowski 2, Pajączkowski, Sobota, Haracz
7.kolejka
B-Krang – Trole 2 – 4 (1-0) Szaja, Pasierowski – Frączek, Nestorowicz 3
Hestia – PV Prefabet 3 – 1 (1-0) Kisiel, Pach, Łapszyński - Sz.Pindral
Otmęt – Nutricia Opole 21 – 1 (6-0) Rogacewicz 2, Adamek 2, Smykała 6, Hamulski 5, Wronka 6
FC Oelrich/Spiders – Wakro 3 – 1 (2-0) Lachowski, Knysz, Gołąbek – Dyczek
1. FC SPIDERS 7 21 49-11 2. OTMĘT KRAPKOWICE 7 18 47-16 3. WAKRO/SAMPDORIA 6 12 32-7 4. HESTIA 6 9 22-15 5. T.S. IRON MAN 6 9 12-16 6. B-KRANG 6 6 18-23 7. TROLE 6 6 11-27 8. PV PREFABET 6 3 12-33 9. NUTRICIA OPOLE 6 0 6-61Dramatyczne widowisko zaprezentowali kibicom piłkarze Hestii i Wakro. Do przerwy żadnej z drużyn nie udało się zdobyć bramki, choć były ku temu okazje. Dla Hestii najlepszą zmarnował Flis, który w 100 % sytuacji przegrał konfrontację z Zygadlewiczem. Po drugiej stronie boiska nie popisał się z kolei Paweł Nowak, który po niezbyt pewnej interwencji Iwańskiego z bliska fatalnie spudłował. W drugiej połowie z dobrej strony pokazął się bramkarz Wakro, który nie dał się pokonać po strzałach Łapszyńskiego i Kochanowskiego. Na pierwszą bramkę w tym spotkaniu kibice musieli czekać do 18 minuty. Wówczas to Buczyński z najbliższej odległości wepchnął piłkę do siatki i utonął w ramionach kolegów. Niedługo potem składna akcja Czernera zakończona została celnym strzałem Kiśla i było 1-1.
W ostatniej minucie ponownie dał o sobie znać Buczyński i dzięki jego trafieniu Wakro mogło dopisać sobie komplet punktów. W pozostałych meczach 6.kolejki T.S. Iron Man zwyciężył PV Prefabet 4-2, a B-Krang rozgromił Nutricię 7-0. Ci ostatni nie mieli powodów do radości również po meczu 7.kolejki, w którym stracili... trzy razy więcej bramek.
Rekord rozgrywek kosztem Opolan wyśrubował Otmęt, który wręcz rozniósł Nutricię wygrywając niecodziennym rezultatem 21-1. Największy udział w zdobyczach bramkowych mieli Smykała i Wronka (po 6 trafień) oraz Hamulski (5 goli). Ciekawostką może być fakt, iż tylko w czasie sześćdziesięciu sekund (18 minuta) zawodnicy Otmętu aż 5 razy zatrudnili bramkarza Nutricii przy wyciąganiu futbolówki z siatki. Cenne zwycięstwo odniosły Trole, które po 12 minutach przegrywały z B-Krangiem 0-1. Trole miały jednak piorunującą końcówkę i w ciągu 120 sekund odmienili losy meczu zdobywając trzy bramki. Interesująco było podczas rywalizacji Spidersów z Wakro. Faworyt nie zawiódł i zgodnie z oczekiwaniami wygrał 3-1. Honorowe trafienie dla Wakro padło w 24 minucie, a jego autorem był Paweł Dyczek. Trzy punkty zaliczyła również Hestia, która porażkę w poprzedniej kolejce zatarła zwycięskim pojedynkiem z Prefabetem.
/raul/ |