 > >
Powiat
Mikołajki 2006Czerwony Święty przyniósł prezentyMikołajki obchodzone są wprawdzie 6 grudnia, ale do niektórych dzieciaków mieszkający w Laponii siwobrody Święty dotarł już wcześniej. Święty Mikołaj rozdawał prezenty m.in. w PSP nr 2 w Gogolinie, Krapkowickim Domu Kultury i Przedszkolu Publicznym nr 4 w Otmęcie. W niedzielę 4 grudnia w sali sportowej PSP nr 2 w Gogolinie zaplanowane zostało spotkanie z najprawdziwszym Mikołajem. W czasie tego spotkania dla wszystkich dzieci gry i konkursy z niespodziankami poprowadził zespół „Od ucha do ucha”. Dzieci z niecierpliwością wypatrywały ubranego w czerwony strój Mikołaja. W końcu Święty pojawił się na sali w asyście elfów (członkiń grupy Iskierki) i Diabła, który robił wszystko, by dzieciaki dostały jak najmniej z koszy pełnych słodyczy. - Kto ciągnie sanie z miom zaprzęgiem? - pytał dzieciaki Święty Mikołaj. - Kaloryfery - podpowiadał złośliwie Diabeł.Dzieci były jednak bardziej zdeterminowane i głośniejsze od Diabła. - Renifery - przekrzykiwały się nawzajem. Słodycze otrzymały wszystkie dzieciaki, ale największą ich garść te, które były na tyle odważne, by Mikołajowi opowiedzieć wiersz lub zaśpiewać piosenkę. Niektórzy z milusińskich mieli nawet ze sobą najprawdziwszy 'list do św. Mikołaja'. Przez cały czas trwania imprezy czynny był kiermasz świąteczny, gdzie można było kupić ozdoby, kartki i stroiki wykonane przez świetlice młodzieżowe, świetlice środowiskowe oraz członków gogolińskiego Klubu Seniora. W Krapkowickim Domu Kultury także w niedzielę obchodzono Mikołajki. Święty ze sceny wyczytywał nazwiska dzieciaków i ofiarował im prezenty... przygotowane wcześniej przez rodziców.Z kolei w poniedziałek rano 5 grudnia Święty Mikołaj wraz z Aniołem i Diabłem (jakoś dziwnie przypominających pracowników miejskiej biblioteki w Krapkowicach!) zawitał do Przedszkola Publicznego nr 4 w Otmęcie. Niektóre z najmłodszych przedszkolaków bardzo długo trzeba było namawiać na bezpośredni odbiór prezentu od Mikołaja, ale zachęcone przez wychowawczynie i dyrektor przedszkola, w końcu siadały Świętemu nawet na kolanach. Paczki dla dzieciaków przygotowane były z nadwyżki żywieniowej, a zabawki zakupione zostały z funduszu Rady Rodziców. (AJ) | WIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERII...krapkowice gogolin
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_6991> [06.07.2008 01:34:52]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|