 > >
W naszym obiektywiePo prostu 'hyc, hyc' i 'bum'!Niedawno do naszej redakcji dotarł mail z fotografią pisma, które przedstawia się ubezpieczycielowi samochodu po nieszczęśliwym zdarzeniu na drodze. Jak widać, ubezpieczonemu łatwiej było wypadek naszkicować, niż opisać. A może niektóre firmy ubezpieczeniowe po prostu żądają takiej właśnie relacji z miejsca zdarzenia? Jeśli tak, to ciężkie czasy czekają kierowców, którzy nie mogą pochwalić się aż takim talentem, jak autor tego 'opisu' zdarzenia. HON |
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_7412> [07.07.2008 03:07:42]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|