 > >
XXVI Niedziela zwykłaOstatni będą pierwszymiJezus przez trzy lata uczył swoich uczniów, że nie przyszedł, aby Mu służono, ale żeby służyć innym bezinteresownie. Tłumaczył, że w Jego winnicy wszyscy traktowani są równo, i ci, którzy pracowali godzinę, i ci, którzy znosili niewygody dnia. Upominał, żeby przy stole zajmować ostatnie miejsce. Powtarzał, że ostatni u Niego nie są ostatnimi, a pierwsi nie zawsze pierwszymi. W tej Chrystusowej szkole uczyli się życiowej mądrości. Zanim przyszedł czas zrozumienia nauki krzyża, Apostołowie, będąc w drodze, posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy (Mk 9, 34). Ale im dłużej przebywali z Chrystusem, tym więcej rozumieli i nie żałowali ofiary życia za Niego. Zrozumiał naukę krzyża św. Paweł: A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami (Ga 5, 24). Zrozumiał krzyż Jezusa św. Jakub: Gdzie bowiem zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek… Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, jak z waszych żądz (Jk 3, 16. 4, 1).Uczyńmy wszystko, by świat wpatrując się w krzyż Chrystusa nie zabiegał o pierwsze miejsca, ale dostrzegł tych, którzy czekają, aby świat płonął pożarem miłości, dobra, uczciwości, ludzkiej solidarności.'Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich!' (Mk 9, 35) ks. Edward Pleń - salezjanin |
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_834> [04.12.2008 22:40:01]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|