KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 17 (26.09.2003)

Poezja

Chcę, mogę, zmienię

I zapytał Bóg małego pracy tytana
Co tam czynisz tak wcześnie z rana?
Powiem Ci, lecz niech zostanie to między nami
Jak śmiesz! Obruszył się Pan Bóg szczerze
W ani jedno twe słowo naprawdę niewierzę
Lecz tytan nieczuły na lamenty Boga
Prze do przodu krok po kroku, a za nogą noga
I nie czekał Bóg dni bardzo wielu
A tytan woła z dołu; popatrz przyjacielu!
I wskazuje palcem na Afrykę w wiecznych lodach
Zielona Arktykę, Europę na Antypodach
Oceany trzy w trzech różnych kolorach
Tybet gdzieś nad Nilem i Holandię w górach
Kanion Kolorado, który jest wielkim jeziorem
Słoneczną Alaskę z mrocznym Labradorem
I noc polarną rozświetloną słońcem
I Grenlandię duńską, która cieszy się gorącem
Przeźroczystych Afrykanów i różowych Polaków
Fioletowych Chińczyków, czerwonych Sybiraków
Dwumetrowi Pigmeje na australijskim lądzie
Papuasi, Aborygeni o europejskim wyglądzie
A Ziemia to w ogóle w Układzie S. jest piąta
A jej kształty z oddali podobne do trójkąta
I chwycił się Bóg za swą siwą, starą głową
I szlocha i jęczy i krzyczy; ja nie mogę!
I trzęsie się jak w febrze w umysłowiej wariacji
I zaczyna rozumieć, że nigdy nie miał racji
Że ten Wszechświat tak naprawdę nie należał do niego
A tytan woła z uśmiechem; dla chcącego nic trudnego!

WARCHOŁ




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_867> [04.12.2008 22:44:38]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.