 > >
List do redakcjiA kultura tu podobno jestW Waszej gazecie przeczytałem ostatnio o pochwałach dla Krapkowickiego Domu Kultury. Okiem młodego człowieka nasz dom kultury stał się Krapkowickim Domem Kiermaszu.Moim zdaniem bardzo mało jest imprez organizowanych przez K.D.K. skierowanych do młodzieży. Dożynki i festyny nie powinny stanowić jedynego kierunku działania tej instytucji. Istnieje też coś takiego jak kultura niezależna, której w Krapkowicach zupełnie się nie zauważa. Przykładowo bardzo silne środowisko hiphopowe nie ma żadnego wsparcia. Jedyną szansą zaprezentowania się krapkowickich zespołów jest występ na festynie o godzinie 15, pomiędzy chórem emerytów a kołem gospodyń wiejskich. Wakacje spędziłem w mieście. Niby dom kultury zrobił jakieś plenerowe koncerty na Rynku, ale wydaje mi się, że zorganizowano je dla poprawienia statystyk. Miały odbywać się regularnie, ale czasami ważniejsze w tym dniu okazywały się imprezy promocyjne firm kosmetycznych i samochodowych. Alternatywą pozostawała więc jak zwykle dyskoteka w Pietnej lub okoliczne knajpy. Wojtek z Otmętu |
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_870> [04.12.2008 20:18:26]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|