KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 172 (10.10.2006)

List do redakcji Jak to jest u fryzjera

Skąd się bierze łupież

Chciałbym wyczulić ludzi na warunki jakie panują w zakładach fryzjerskich, a szczególnie w jednym, do którego trafiłem po raz pierwszy i jednocześnie ostatni. Chodzi o zakład w Otmęcie w rejonie osiedla na Damrota. Zakład ten cieszy się dobrą opinią i niską ceną, ale warunki higieniczne urągają jakimkolwiek normom. Klientom zakłada się ochronny fartuszek, w którym siedział poprzedni klient. Nieprzyjemnie mieć mokry po poprzedniku kołnierzyk. Nożyczki, brzytwa - wszystko po poprzedniku, bez jakiejkolwiek dezynfekcji. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby poprzedni klient był nosicielem jakiegoś choróbska, a fryzjer niechcący zaciął następnego klienta. No i już się nie dziwię, skąd zaraziłem się łupieżem.
nazwisko do wiadomości redakcji




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_8792> [04.12.2008 22:47:49]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.