 > >
List do redakcji
Jak to jest u fryzjeraSkąd się bierze łupieżChciałbym wyczulić ludzi na warunki jakie panują w zakładach fryzjerskich, a szczególnie w jednym, do którego trafiłem po raz pierwszy i jednocześnie ostatni. Chodzi o zakład w Otmęcie w rejonie osiedla na Damrota. Zakład ten cieszy się dobrą opinią i niską ceną, ale warunki higieniczne urągają jakimkolwiek normom.
Klientom zakłada się ochronny fartuszek, w którym siedział poprzedni klient. Nieprzyjemnie mieć mokry po poprzedniku kołnierzyk. Nożyczki, brzytwa - wszystko po poprzedniku, bez jakiejkolwiek dezynfekcji. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby poprzedni klient był nosicielem jakiegoś choróbska, a fryzjer niechcący zaciął następnego klienta. No i już się nie dziwię, skąd zaraziłem się łupieżem. nazwisko do wiadomości redakcji | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_8792> [04.12.2008 22:47:49]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|