KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 175 (31.10.2006)

Gogolin Swaczyna 2006

Swaczyć znaczy częstować

'Żyć to działać, to rozlewać po świecie talent' - tymi słowami W. Reymonta burmistrz Gogolina Joachim Wojtala rozpoczął 'Swaczynę 2006', która odbyła się w niedzielę 29 października w Centrum Konferencyjnym w Górażdżach.
Sala została wypełniona po brzegi. Wszyscy goście częstowani byli tradycyjnymi śląskimi potrawami: gogolińskim chlebem ze smalcem, kiszonym ogórkiem, krajankami, białą kiełbasą z chrzanem i śląskim żurkiem. Na początku, używając górnolotnych słów i patetycznego stylu, wszystkich gości przywitał burmistrz Gogolina.
- Bez kultury tracimy swoją tożsamość i miejsce w historii. Dobre słowo i dobry uczynek rodzi się z miłości do bliźniego - mówił burmistrz, przybliżając gościom symbolikę stołu.
Całość prowadził Francik, który rozbawiał gości i zapowiadał artystów. A zaprezentowali się m.in. Zespół Taneczny 'Krzyk' i Grupa 'Aerobikowa' z Zakorzowa, które wzbudziły żywiołowe reakcje, a także Zespół 'Szwarne Dziołchy' z Górażdży oraz orkiestra dęta.
Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć znawczyni śląskiej tradycji i folkloru prof. Teresy Smolińskiej z Uniwersytetu Opolskiego oraz sołtysów i sołtysek wsi.Plany próbowała pokrzyżowac burza i w trakcie występu zabrakło prądu. Okazało się jednak, że zastawione stoły i palące się na nich świece stworzyły niesamowity klimat. Usterkę jednak naprawiono i wszyscy mogli biesiadować dalej.Na uroczystości zabrakło pomysłodawcy imprezy, prof. Jerzego Lipki, który był nieobecny ze względu na swój stan zdrowia.
Grzegorz Podsiadło




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_8943> [04.12.2008 23:52:03]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.